"Gazeta Wyborcza" napisała w poniedziałek o zdegradowaniu przez szefa Służby Kontrwywiadu Wojskowego Piotra Bączka płk. Krzysztofa Duszy do stopnia szeregowego. Według "GW" Dusza miał zostać zdegradowany za kontakt z mediami ws. zmian dokonanych w CEK NATO, na który nie dostał zezwolenia od szefa SKW.
Według "Gazety" . - wyjaśnia.
- powiedział PAP Opioła.
Rzecznik prasowy MON Bartłomiej Misiewicz w komunikacie przekazanym PAP, poinformował, że Dusza został ukarany karą dyscyplinarną pozbawienia stopnia oficerskiego w związku z tym, że będąc dyrektorem Centrum Eksperckiego Kontrwywiadu NATO . Według Misiewicza, .
Rzecznik MON poinformował, że 24 maja, na mocy decyzji szefa SKW, zostały cofnięte wydane płk. Duszy poświadczenia bezpieczeństwa uprawniające go do dostępu do informacji niejawnych krajowych i międzynarodowych.
Jak zaznaczył Misiewicz, Prokuratura Okręgowa w Warszawie prowadzi śledztwo w związku z nieuprawnionym przechowywaniem dokumentów niejawnych przez niektórych funkcjonariuszy SKW oddelegowanych do Centrum Eksperckiego Kontrwywiadu NATO.
Rzecznik ministerstwa obrony zapewnił, że CEK NATO .
Do sprawy odniosła się też w poniedziałek Platforma Obywatelska. - powiedział rzecznik PO Jan Grabiec.
Ocenił jednocześnie, że taka degradacja to, jego zdaniem, pominięcie procedur obowiązujących w wojsku. - mówił poseł.
- dodał.
Inny poseł PO Marcin Kierwiński stwierdził natomiast, że degradacja płk. Duszy to .
- powiedział Kierwiński.
Decyzji ws. Duszy bronił poseł PiS Jarosław Krajewski, zasiadający w komisji ds. służb specjalnych. Uważa on, że zachowanie - jak się wyraził - "byłego pułkownika" było nie do przyjęcia. - ocenił.
Dodał, że sytuacja w Centrum Eksperckim Kontrwywiadu NATO pokazała, że w trakcie ośmiu lat rządów PO-PSL w polskich służbach specjalnych "był szereg patologii". - zaznaczył.
Płk Krzysztof Dusza został odwołany z funkcji dyrektora Centrum Eksperckiego Kontrwywiadu NATO na początku grudnia 2015 roku. Wszczęto wobec niego postępowanie kontrolne dotyczące dostępu do informacji niejawnych. Nowym pełnomocnikiem i dyrektorem Centrum został wówczas Mariusz Marasek, były poseł ZChN i Akcji Polskiej oraz członek Komisji Weryfikacyjnej WSI.
Tydzień po odwołaniu Duszy, w nocy z 17 na 18 grudnia, do tymczasowej siedziby CEK NATO w Warszawie zostało wprowadzone nowe kierownictwo. Wiceszef MON Bartosz Kownacki mówił wówczas, że decyzja o wprowadzeniu nowego kierownictwa była podyktowana faktem, iż siedziba CEK NATO była okupowana "przez osoby do tego nieuprawnione, przez osoby, które nie wykonywały rozkazów ministra obrony narodowej i szefa Służby Kontrwywiadu Wojskowego, uniemożliwiały wejście do pomieszczeń, które były przeznaczone pod to Centrum i w ten sposób uniemożliwiano jego certyfikację i uruchomienie". Po wprowadzeniu nowego kierownictwa Dusza kwestionował w mediach całą procedurę, twierdząc, że z funkcji dyrektora, jak mówił, nie może odwołać go ani szef SKW, ani nawet szef MON, dopóki nie zostanie to ustalone ze stroną słowacką i zostanie zaakceptowane przez Komitet.
To właśnie za wypowiedzi z tego dnia i nieuzgodnienie ich z kierownictwem SKW Dusza - według "Gazety Wyborczej" - miał zostać zdegradowany. Gazeta powołuje się w swoim tekście na orzeczenie o degradacji, które miało zostać wydane 14 czerwca przez szefa SKW Piotra Bączka.
Ustawa o służbie funkcjonariuszy SKW i SWW mówi, że stopnie podoficerów, chorążych i oficerów są dożywotnie, a ich utrata może nastąpić tylko w przypadku utraty polskiego obywatelstwa, prawomocnego orzeczenia środka karnego pozbawienia praw publicznych lub skazania prawomocnym wyrokiem sądu na karę pozbawienia wolności za przestępstwo popełnione w wyniku motywacji zasługującej na szczególne potępienie. Jednocześnie ustawa dopuszcza możliwość pozbawienia lub obniżenia stopnia. Decyduje o tym przełożony właściwy do mianowania na ten stopień. O utracie lub pozbawieniu stopnia podporucznika oraz stopnia generała brygady decyduje prezydent (to on mianuje na te stopnie), a o utracie lub pozbawieniu pozostałych stopni w korpusie oficerów decyduje szef MON.
Porozumienie o utworzeniu natowskiego Centrum Eksperckiego Kontrwywiadu (NATO Counter Intelligence Centre Of Exellence) zostało podpisane we wrześniu 2015 r. w siedzibie sojuszniczego dowództwa ds. transformacji (ACT) w amerykańskim Norfolk. Tymczasowa kwatera centrum znajduje się obecnie w Warszawie, natomiast kwatera główna centrum ma się znajdować w Krakowie, część obiektów ulokowano na Słowacji, by wykorzystać tamtejszy ośrodek poligonowy. Poza Polską i Słowacją, które zostały państwami ramowymi, w powołanie Centrum włączyły się Czechy, Litwa, Niemcy, Rumunia, Słowenia, Węgry i Włochy. Główne zadanie Centrum to prowadzenie specjalistycznych kursów i szkoleń w obszarze kontrwywiadu. Centrum ma również aktywnie uczestniczyć w pracach nad rozwojem doktryn i koncepcji NATO.