Dziennik Gazeta Prawana logo

Skoro nie z budżetu, to skąd? Nowoczesna i Razem szukają pieniędzy na istnienie

22 listopada 2016, 09:11
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Pieniądze
Pieniądze/Shutterstock
Nowoczesna i Razem, które mogą stracić większość pieniędzy z budżetu, zwierają szyki. Licząc na wsparcie sympatyków i członków, mnożą pomysły na uzyskanie wsparcia finansowego, by móc trwać na scenie politycznej.

mówi dziennik.pl Paweł Rabiej, rzecznik Nowoczesnej.

Partia straciła subwencję na trzy lata - PKW odrzuciła jej sprawozdanie roczne po błędach w rozliczeniu kampanii. To oznacza, że choć Nowoczesna zdobyła w wyborach parlamentarnych 7,6 proc. głosów, nie ma prawa do finansowania z budżetu państwa i nie dostanie około 6,2 mln zł rocznie. Mimo to rzecznik Nowoczesnej zapewnia: -

W tym roku od swoich członków partia pozyskała około pół miliona złotych - składka członkowska wynosi 10 zł, a liczba członków partii to 4,3 tys. To mało w porównaniu z subwencjami. Nic więc dziwnego, że Nowoczesna na coraz to nowe sposoby mobilizuje już nie tylko swoich członków, lecz również sympatyków partii. I tak np. w serwisach społecznościowych nawołuje: "Zamiast wydawać 10 zł na kawę, wesprzyj Nowoczesną", a bezpośrednio na stronie głównej partii: "Wspieraj i płać. Wspieraj Nowoczesna – Razem Możemy Wiele Zmienić". Zachęcając do wpłat na cele statutowe – od 10 zł do wybranej kwoty - zastrzega, że "zsumowane wpłaty na partię nie mogą przekroczyć 27,8 tys. zł na osobę w ciągu roku kalendarzowego". 

– mówi Paweł Rabiej. Ujawnia przy tym, że tylko "apel kawowy" dał 6,2 tys. przelewów. -

Rabiej dopytywany przy tym, czy brak pieniędzy mógłby być problemem przed wyborami samorządowymi w 2018 r., zaprzecza: –

"Daj piątaka na lewaka"

Ale apele w Internecie to też sposób na ściąganie pieniędzy dla partii Razem. "Daj piątaka na lewaka" – to przykład jednego z nich. Tytuł to odwołanie się do szczegółowych wyliczeń, z których wynika, że partia na każdym głosie oddanym na nią w wyborach zyskała 5,8 zł.

– zapewnia Dorota Olko, rzecznik partii Razem. Jak duży, tego nie chce już ujawnić - nie wiadomo, ile dokładnie partia zyskała na tej akcji.

Razem, która w wyborach zdobyła ponad 3 proc. głosów, miała rocznie dostawać ponad 3 mln zł subwencji. Także w jej przypadku PKW odrzuciła sprawozdanie finansowe. Jeśli teraz Sąd Najwyższy podtrzyma tę decyzję – Razem odwołała od decyzji PKW – to partia dostanie subwencję tylko za jeden rok, do tego pomniejszoną o 40 tys. zł.

zapewnia rzecznik.Wpłaty wahają się od 1 do 500 zł, przy czym każdy z około 3 tys. członków deklaruje, ile dokładnie chce wpłacać miesięcznie. Nieoficjalnie wiadomo, że daje to około kilkudziesięciu tysięcy złotych.

dodaje Dorota Olko. Inne działania? – - ucina dalsze pytania.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj