Dziennik Gazeta Prawana logo

Marszałek Senatu o słowach wicepremiera Glińskiego: Niepotrzebnie zagrały emocje

28 listopada 2016, 19:25
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Stanisław Karczewski
Stanisław Karczewski/Agencja Gazeta
Zagrały emocje, niepotrzebnie; wicepremier Piotr Gliński ma absolutną rację, mówiąc o roli organizacji pozarządowych w budowaniu społeczeństwa obywatelskiego, jednak nie są one świętymi krowami, trzeba je kontrolować - powiedział marszałek Senatu Stanisław Karczewski.

W ubiegły piątek wicepremier, minister kultury Piotr Gliński odniósł się do informacji medialnych dotyczących osób działających w sektorze pozarządowym, związanych np. z - ocenił wicepremier. Przeprosił tych, którzy mogli poczuć się urażeni, wymieniając Zofię Komorowską, Różę Rzeplińską, Jana Jakuba Wygnańskiego.

Z kolei komentując w niedzielę wieczorem w TVP Info materiał "Wiadomości" TVP na temat działalności organizacji pozarządowych, Gliński zarzucił telewizji publicznej m.in. brak profesjonalizmu i kompromitację.

Stanisław Karczewski pytany o sprawę na poniedziałkowym briefingu powiedział, że Gliński ma rację uważając, że organizacje pozarządowe należy wspierać. - mówił marszałek Senatu.

Ocenił, że - powiedział Karczewski.

Podkreślił, że Senat sprawuje pieczę nad Polonią i Polakami za granicą i robi to właśnie przez organizacje pozarządowe. Zaznaczył, że w czasie prowadzonych niedawno konsultacji ze środowiskami polonijnymi usłyszał dot. działalności tych organizacji, zatem uważa, że trzeba je

Gliński ocenił w niedzielę w TVP Info, że . Wicepremier był pytany o piątkowe słowa, w których przeprosił tych, którzy mogli poczuć się urażeni, wymieniając Zofię Komorowską, Różę Rzeplińską, Jana Jakuba Wygnańskiego.

Powiedział, że w Polsce jest . Jak dodał, jest on też widoczny w polskich mediach.- podkreślił. Wicepremier był pytany, czy to prawda, że fundacja, z którą związana jest jego żona, otrzymała 50 tys. zł od kierowanego przez niego ministerstwa kultury. - pytał dziennikarz.

Gliński odpowiedział, że jego żona nie pracuje w tej fundacji, tylko jest delegowana do rady tej fundacji. Podkreślił, że ministerstwo przekazuje rocznie tego rodzaju dotacje kilkunastu tysiącom podmiotów, a on nie miał świadomości, że jego żona . Zaznaczył też, że fundacja, o której mowa zwracała się do resortu - oświadczył Gliński.

- mówił wicepremier.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj