Dziennik Gazeta Prawana logo

PiS złożyło 35 poprawek do projektu o Sądzie Najwyższym

29 listopada 2017, 12:20
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Stanisław Piotrowicz
Stanisław Piotrowicz/PAP
Pakiet 35 poprawek PiS do prezydenckiego projektu ustawy o Sądzie Najwyższym rozdano posłom podczas posiedzenia komisji, która pracuje nad tym projektem. Jedna z poprawek ogranicza stosowanie tzw. skargi nadzwyczajnej wstecz, inne zwiększają autonomię Izby Dyscyplinarnej SN.

Przedstawiciel sejmowego biura legislacyjnego podkreślił, że propozycje tych poprawek . Komisja sprawiedliwości i praw człowieka prace nad projektem rozpoczęła we wtorek późnym wieczorem, wznowiła je w środę o godz. 9. Dotychczas omówiła kilkanaście spośród 132 artykułów projektu.

74-stronicowy projekt o Sądzie Najwyższym zakłada m.in. badanie przez SN skarg nadzwyczajnych na prawomocne wyroki sądów, w tym z ostatnich 20 lat. Skargi można by wnosić, jeśli dane orzeczenie narusza zasady albo wolności i prawa człowieka lub obywatela albo "w sposób rażący" narusza prawo lub gdy jest "oczywista sprzeczność" ustaleń sądu z materiałem dowodowym". Mogliby je wnosić: prokurator generalny, RPO, grupa 30 posłów lub 20 senatorów, prezes Prokuratorii Generalnej RP, Rzecznicy praw dziecka oraz pacjenta, szef KNF i Rzecznik Finansowy.

Według projektu, skargę nadzwyczajną wnosiłoby się w terminie pięciu lat od uprawomocnienia się zaskarżonego orzeczenia. Przepis przejściowy prezydenckiego przedłożenia przewiduje zaś, że przez trzy lata od wejścia ustawy możliwe byłoby wnoszenie skargi nadzwyczajnej od orzeczeń, które uprawomocniły się po 17 października 1997 r.

Zgodnie z przedłożoną poprawką PiS ten przepis przejściowy miałby zostać wykreślony. - zaznaczono w pisemnym uzasadnieniu do tej poprawki. Nie wiadomo kiedy poprawka ta zostanie rozpatrzona przez komisję - przepisy przejściowe są zamieszczone pod koniec ustawy i będą zapewne omawiane pod koniec posiedzenia.

Inne z przedłożonych propozycji poprawek dotyczą "autonomii dyscyplinarnej SN". W jednej z nich ma zostać zapewnione, aby "powołanie prezesa Izby Dyscyplinarnej SN było samodzielna decyzją Izby Dyscyplinarnej i Prezydenta RP, bez wpływu I prezesa SN", poprzez fakt, iż przy powołaniu prezesa tej izby nie zasięgana byłaby opinia I prezesa SN.

Barbara Dolniak (Nowoczesna) zaznaczyła, że z dużym pakietem poprawek nie mieli okazji zapoznać się, ani posłowie, ani biuro legislacyjne. - dodała.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj