stwierdził w TVN24 Kornel Morawiecki.
Jak dodał,
Morawiecki wyraził też opinię, że "schowanie" Stanisława Piotrowicza przez Jarosława Kaczyńskiego mogłoby "opłacić się Polsce, PiS-owi, nam wszystkim i panu przewodniczącemu komisji”.
Kornel Morawiecki: W expose zabrakło sprawy relacji z Rosją
Kornel Morawiecki pytany w TVN24 o expose Mateusza Morawieckiego powiedział, że czuł radość i ciężar odpowiedzialności, który spoczywa na nowym premierze. Przypomniał, że jego syn w swoim przemówieniu akcentował jedność i to, że Polacy są biało-czerwoną drużyną.
Lider koła Wolni i Solidarni był pytany, czy za radykalny spór polityczny w Polsce, odpowiada tylko jedna strona - czy nie ma winy po stronie PiS.
powiedział K. Morawiecki.
Pytany, czy zabrakło czegoś w expose syna wskazał, że nowy premier nie powiedział zupełnie nic o relacjach ze Wschodem, z Rosją.powiedział K. Morawiecki. Dodał, że nie powinno być tak, aby te dwa narody były przeciwstawiane sobie.
Znaczył, że jego syn mógłby "przynajmniej jakimś gestem zwrócić się do braci Rosjan". powiedział lider koła Wolni i Solidarni.
Pytany o opinie opozycji, że jego jego syn będzie "marionetką" prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, odparł:
Dopytywany, czy Mateusz Morawiecki, jako premier będzie miał większą niezależność niż Beata Szydło, odpowiedział:
K. Morawiecki ocenił, że nowy rząd jest "taki sam, ale nie taki sam", ponieważ - jak podkreślił - jest pod innym przywództwem. Dodał, że gdyby jego syn był złym premierem, to jak najszybciej należy go zmienić. zastrzegł. Pytany, czy Kaczyński wybrał Mateusza Morawieckiego na swoje następcę, lider koła Wolni i Solidarni odparł, że tego nie wie, "ale pewne fakty na to wskazują".