Dziennik Gazeta Prawana logo

Rząd uruchomi system pozwalający śledzić losy broni palnej i jej właściciela

8 marca 2018, 10:04
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Broń
Broń/Shutterstock
Najpóźniej do połowy października 2019 r. rząd uruchomi system pozwalający śledzić losy każdej sztuki broni palnej i jej właściciela. Dane o broni będą przechowywane nawet 30 lat po jej zniszczeniu.

Przez trzy lata (2014–2017) zarejestrowano ponad 82 tys. sztuk broni w Polsce, co oznacza wzrost o niemal 22 proc. System jej kontroli i reglamentacji jest anachroniczny i w konsekwencji – zdaniem naszych rozmówców dobrze znających problematykę – kontrola ta jest miejscami iluzoryczna.

Rząd postanowił lepiej kontrolować kto, komu i na jakich zasadach wydaje broń oraz co się potem z nią dzieje. W tym celu stworzy System Rejestracji Broni (SRB), który ma być elementem funkcjonującego od 2015 r. Systemu Rejestrów Państwowych.

Plany zakładały, że uda się uruchomić SRB z początkiem 2018 r. Teraz wiadomo, że prace nad nim potrwają do połowy października 2019 r. Zgodnie z wymogami unijnymi wszystkie państwa członkowskie powinny wdrożyć tego rodzaju system informatyczny najpóźniej do 14 grudnia 2019 r.

Jak wyjaśnia MSWiA, SRB będzie zawierał dane o legalnie posiadanej broni palnej na terenie Polski.

– tłumaczy nam resort.

Śledzenie losów broni będzie przypominać trochę Historię Pojazdu – inną e-usługę rządową, w ramach której kierowca może sprawdzić losy auta od momentu jego pierwszej rejestracji w Polsce. Broń będzie rejestrowana w momencie, gdy przedsiębiorca posiadający koncesję ją kupi lub wytworzy. Rejestrowane będą też wszystkie transakcje związane z bronią oraz jej posiadaczami. Informacje mają być przechowywane przez 30 lat po jej zniszczeniu – o 10 lat dłużej, niż pierwotnie planowano. Zdaniem ekspertów to słuszna decyzja. – – mówi Krzysztof Liedel z Centrum Badań nad Terroryzmem Collegium Civitas.

Najważniejszą korzyścią wynikającą z uruchomienia SRB będzie natychmiastowy dostęp do danych. – – tłumaczy Krzysztof Liedel.

Obecnie funkcjonują dwa systemy: Broń oraz Hefajstos II. Ten pierwszy administrowany jest przez komendanta głównego policji i zawiera informacje o osobach posiadających broń oraz jej rodzaju (marka, model, kaliber, numer seryjny, producent). Drugi system należy do kategorii zastrzeżonych i zbiera informacje o prywatnej broni kadr wojska polskiego (nadzoruje go Żandarmeria Wojskowa). Oba rejestry prowadzone są w oparciu o rejestry wniosków komendantów wojewódzkich policji i oddziały żandarmerii.

– mówi Krzysztof Liedel.

Informacje te potwierdzają ustalenia NIK z 2016 r. – – stwierdzili kontrolerzy.

Zebranie danych z tego systemu tylko na potrzeby prowadzonej kontroli zajęło im aż trzy tygodnie, bo wymagało ręcznej kwerendy kartotek w każdej z komend wojewódzkich policji. Ponadto kontrolerzy stwierdzili brak weryfikacji poprawności wprowadzanych do bazy numerów PESEL (wykazano np. 13 osób z identycznym numerem), błędy w adresach (np. znajdująca się w Częstochowie aleja Najświętszej Maryi Panny została wpisana do rejestru na osiem różnych sposobów, co utrudnia potem proces wyszukiwania danych). A to i tak jedne z mniej niepokojących ustaleń NIK. Okazało się, że system nie zapewnia pełnej historii poszczególnych egzemplarzy broni.

– wynika z raportu NIK.

Uruchomienie SRB ma na celu wyeliminowanie tego rodzaju nieprawidłowości. Z danych policji wynika, że w ubiegłym roku funkcjonariusze zabezpieczyli 1231 sztuk nielegalnie posiadanej broni palnej i ponad 96 tys. sztuk amunicji.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Tomasz Żółciak

Dziennikarz zajmujący się tematami politycznymi, współautor podcastu „Z drugiej strony". Związany z DGP nieprzerwanie od 2010 roku. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych UW oraz Centrum Europejskiego UW.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraSkładka zdrowotna z kilkoma progami. Ma powstać nowy model »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj