Marek Sawicki w czwartek w Polskim Radiu powiedział, że PSL ma już prawie dopięte listy wyborcze. Dlatego planując wspólny start z członkami Kukiz'15 Ludowcy muszą ustąpić im teraz miejsc na listach wyborczych.

- Gdyby Paweł Kukiz z nami rozmawiał od początku czerwca, to pewnie byłoby to partnerstwo równego uczestnictwa na listach, natomiast praktycznie, w ostatnich dwóch tygodniach my listy swoje mamy już podopinane i w tej chwili, rzeczywiście dla ludzi związanych z ruchem Kukuz'15 odstępujemy miejsca, które były już zajęte dla kandydatów PSL - stwierdził Sawicki.

Dodał, że są to nie tylko "jedynki, dwójki czy trójki", ale też "dalsze miejsca". - Na ogół w okręgach będzie kilku przedstawicieli ruchu Kukiz'15, a nie tylko ich liderzy - poinformował Sawicki. Ocenił też, że porozumienie PSL - Kukiz'15 jest pewnie na 90-95 proc. - Dopóki (to porozumienie - PAP) nie zostanie podpisane i ogłoszone, to pozostaje w takim małym marginesie niedokończenia - dodał.

Sawicki poinformował także, że wszyscy, którzy pójdą do wyborów razem z PSL będą starować w ramach "Komitetu Wyborczego PSL" i z "list PSL". Wyjaśnił też, że po wyborach formacje te utworzą wspólny klub parlamentarny. - Po wyborach wspólny klub, nie ma tu dyskusji o tym, żebyśmy tworzyli różne kluby - podkreślił.

Mówiąc o środowiskach, które pójdą razem z PSL do wyborów Sawicki wymienił (poza Kukiz'15): środowisko Stronnictwa Demokratycznego, "regionalną partię Ślązaków" (Śląska Partia Regionalna - PAP), "stowarzyszenia lokalne z innych regionów", Unię Europejskich Demokratów, "sporą grupę samorządowców", Związek Młodzieży Wiejskiej, "duże wsparcie ze strony OPZZ". - To są te środowiska, które są skierowane do ludzi pracy - wyjaśnił.

Mówiąc o pomysłach programowych PSL, Sawicki stwierdził, że "kwestie polityki społecznej, które zaproponował i wprowadził PiS" ludowcy chcą kontynuować. - Ale można zrobić to taniej, bez uszczerbku dla praworządności i polityki zagranicznej - ocenił.

Mówił również: "Z pewnością trzeba zadbać o tych, którzy pracują i wytwarzają budżet. A więc o rolników, o przedsiębiorców. (...) Nasza oferta dla mikroprzedsiębiorców - a jest w Polsce około 2 miliona firm - to zniesienie CIT, zniesienie VAT, zniesienie ZUS i zastąpienie tego podatkiem przychodowym oraz ryczałtową składką emerytalną". "To zmniejsza biurokrację w tych firmach o 75 procent" - stwierdził.

Paweł Kukiz Lider Kukiz'15 w niedzielę na Facebooku odpowiadał na pytania internautów, którzy byli zainteresowani, z kim ostatecznie jego ugrupowanie pójdzie do jesiennych wyborów. Odnosząc się do rozmów z PSL, Kukiz napisał: "Nie wchodzę do PSL. Korzystam z ich list, bo sam nie mam ani czasu, ani środków by zebrać 130 tysięcy podpisów by stworzyć własne. Taka jest ordynacja". - Wprowadziłem do Sejmu 41 osób, z czego 3/4 okazało się koniunkturalistami i ukrytymi PiS-owcami. Wolę więc wpisać na listy PSL kilkudziesięciu pewnych ideowców niż tworzyć swoje listy, na których musiałbym mieć ponad 1000 osób z czego 900 może okazać się kanaliami - dodał.