Onet napisał we wtorek, że PFN zapłaciła w ciągu kilkunastu miesięcy ponad 5,5 mln dol. — czyli ponad 20 mln zł — amerykańskiej firmie PR-owskiej White House Writers Group za wypromowanie naszego kraju w USA. Według portalu Amerykanie wzięli pieniądze m.in. za stworzenie w mediach społecznościowych profili o Polsce, które na całym świecie obserwuje po kilkanaście czy kilkadziesiąt osób.
W środę Onet podał z kolei, że na kontrakcie PFN z WHWG najbardziej skorzystała rodzina związanego z PiS-em polonijnego historyka Marka Chodakiewicza, który w Polsce zasłynął atakiem na homoseksualistów. "W rozliczeniach WHWG znaleźliśmy olbrzymie przelewy dla jego siostry, żony, współpracownika i dla niego samego" - pisze Onet.
- - powiedział Schetyna na konferencji prasowej w Elblągu (warmińsko-mazurskie).
Dodał, że jest to przykład "patologii PiS". - - zaznaczył szef Platformy.
Poinformował, że PO złoży w tej sprawie zawiadomienie do prokuratury. - - mówił Schetyna.
Zapowiedział też, że politycy Platformy zwrócą się w sprawie PFN także do wicepremiera, ministra kultury Piotra Glińskiego z pytaniem "jaki był jego nadzór nad Fundacją". - - dodał lider PO.
Szef MKiDN pytany w środę rano w radiowej Trójce o doniesienia Onetu, ocenił, że tezy stawiane przez portal są "czysto propagandowe". - - powiedział Gliński. Dodał, że wiele krajów używa do tego m.in. wynajętych firm PR-owskich.