Dziennik Gazeta Prawana logo

Winnicki o słowach ambasadora Izraela: Powinien uważać, ponieważ dopuszcza się zniesławienia

29 października 2019, 13:08
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Alexander Ben-Zvi
Alexander Ben-Zvi/Media
Wypowiedzi nacechowane nienawiścią są karalne, ale jeśli ich nie ma, to ambasador Izraela w Polsce Alexander Ben Zvi powinien uważać, ponieważ dopuszcza się zniesławienia w stosunku do polityków Konfederacji - powiedział lider Konfederacji poseł Robert Winnicki.

Nowo mianowany ambasador Izraela w Polsce Alexander Ben Zvi w wywiadzie dla wtorkowego "Super Expressu" powiedział o politykach Konfederacji: "To ludzie, którzy mają antysemickie poglądy i wypowiadają się przeciwko Żydom, jeśli w Sejmie będą powtarzać swoje antysemickie slogany, będzie to problem".

O komentarz do wypowiedzi izraelskiego dyplomaty, Winnicki był pytany podczas wtorkowej konferencji prasowej w Sejmie. stwierdził prezes Ruchu Narodowego.

Polityk zaznaczył, że "wypowiedzi, które są nacechowane nienawiścią do jakichkolwiek grup są w Polsce karalne". podkreślił.

Według Winnickiego, Ben Zvi próbuje dokonać "bardzo brzydkiego zabiegu", który sprowadza się do tego, że antysemityzmem ma być każda krytyka zachowania państwa Izrael, jego polityków, czy działań środowisk żydowskich. zauważył.

Konfederacja - jak oświadczył polityk - "zdecydowanie odrzuca taką postawę i taką próbę ustawiania na baczność całej polskiej klasy politycznej". "To jest uwłaczające, i my takiemu ustawianiu na baczność na pewno nie będziemy się podporządkowali" - zadeklarował.

Winnicki ocenił, że takie postępowanie izraelskiego ambasadora może zmierzać do "kneblowania debaty publicznej w Polsce".

Ambasador Izraela był także pytany o kwestię reprywatyzacji, która - jak zauważono - "jest pewną kością niezgody w naszych relacjach". Po uwadze, że polski rząd przygotował projekt ustawy, która by ten problem rozwiązywała, ale wziął pod uwagę rekompensaty tylko dla obywateli polskich i ustawa w życie nie weszła, bo miała ją oprotestować strona izraelska, dyplomata został zapytany, czy władze w Jerozolimie będą protestować, jeśli w tej formie ustawa będzie procedowana.

- powiedział.

Pytany co jest więc w tych relacjach najważniejsze, ambasador Izraela zwrócił uwagę, że "każdy kraj ma swoje interesy, a w przypadku Polski i Izraela część tych interesów jest wspólna".

- przekonywał.

Dyplomata wskazał również na kwestie międzynarodowe. - powiedział Alexander Ben Zvi.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj