W czwartek wiceprzewodniczący klubu Lewicy Krzysztof Śmiszek zawiadomił marszałek Sejmu Elżbietę Witek o powołaniu zespołu ds. równouprawnienia społeczności LGBT+. - - powiedział PAP polityk.
Dopytywany, jakie będą to zmiany legislacyjne, odpowiedział, że takie, których od lat domagają się przedstawiciele organizacji pozarządowych. - Instytucjonalizacja związków partnerskich, równość małżeńska, ustawa o uzgodnieniu płci, zakaz mowy nienawiści, przestępstw z nienawiści, ustawa antydyskryminacyjna - to są najważniejsze postulaty, o których będziemy dyskutować. Będziemy zachęcać do kulturalnej debaty publicznej - powiedział Śmiszek. Dodał, że zespół ma być grupą nacisku, która będzie utrzymywać te tematy w debacie publicznej i parlamentarnej.
Posłanka Agnieszka Dziemianowicz-Bąk w rozmowie z PAP przyznała, że Lewica w środę zgłosiła także utworzenie parlamentarnego zespołu ds. bezpieczeństwa ruchu drogowego. - - powiedziała.
- - mówi Dziemianowicz-Bąk. W jej ocenie, jest to wynik złych regulacji prawnych, ale także braku ich egzekwowania.
Dziemianowicz-Bąk chciałaby, aby zespół w ramach swoich prac we współpracy z ekspertami, ruchami miejskimi i z organizacjami, które zrzeszają ofiary wypadków, stworzył spójne ustawy o bezpieczeństwie ruchu drogowego. Podkreśliła, że równocześnie trzeba stworzyć model wdrażania zmian, aby były one wdrażane mądrze.
Poseł Maciej Gdula powołał zaś zespół, który zajmie się przyszłością pracy m.in. w wymiarze technologicznym. - - mówił PAP Gdula.
- - powiedział poseł Lewicy.
Dodał, że w ramach zespołu będzie się on zastanawiał nad zagadnieniem jakości i długości pracy.
Były wiceprezydent Łodzi, a w obecnej kadencji wiceszef klubu Lewicy Tomasz Trela powołał zespół, który będzie się zajmował Łodzią. Będzie on pracował - jak powiedział PAP Trela - nad ustawą, która będzie wspierała miasto w procesie rewitalizacji. - - powiedział.
Trela przyznał, że zaproszenie do tego zespołu jest otwarte, a deklaracje o dołączeniu zapowiedzieli m.in. parlamentarzyści Koalicji Obywatelskiej. - - podkreślił. Dodał, że w ramach prac zespołu posłowie "nie będą bić piany" czy przesłuchiwać, ale zgłaszać konkretne propozycje.
Zapowiedział, że jego była szefowa, prezydent Łodzi Hanna Zdanowska, również zapowiedziała uczestnictwo w zespole i oddelegowanie do niego swoich urzędników.