Dziennik Gazeta Prawana logo

Premier o anulowanym głosowaniu: Marszałek Sejmu postąpiła jak najbardziej słusznie

22 listopada 2019, 22:12
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Premier Mateusz Morawiecki odpowiada na pytania internautów
Premier Mateusz Morawiecki odpowiada na pytania internautów/PAP
Marszałek Sejmu Elżbieta Witek postąpiła jak najbardziej słusznie anulując głosowanie nad wyborem posłów-członków Krajowej Rady Sądownictwa i zarządzając ponowne głosowanie - ocenił premier Mateusz Morawiecki.

Podczas sesji pytań i odpowiedzi (Q&A) na Facebooku szef rządu był pytany o czwartkowe głosowania ws wyboru posłów do KRS - pierwsze zostało anulowane, marszałek Sejmu uzasadniała tę decyzję zgłaszanymi z sali problemami z systemem do głosowania; w powtórzonym głosowaniu spośród sześciorga kandydatów do KRS wybrani zostali czterej posłowie PiS.

- ocenił premier. - mówił szef rządu.

Morawiecki relacjonował, że zarówno posłowie opozycji, jak i koalicji rządzącej podchodzili do marszałek Sejmu, zwracając uwagę, że "coś jest nie tak". Premier stwierdził, że nieprawidłowości zgłosiła m.in. posłanka KO Iwona Śledzińska-Katarasińska, głosy o niedziałających kartach - mówił Morawiecki - można było usłyszeć od posłów opozycji siedzących na końcu sali posiedzeń.

- powiedział Morawiecki.

- oświadczył szef rządu.

W głosowaniu nad wyborem posłów do KRS głosujący wybierali cztery osoby z listy zgłoszonych sześciorga kandydatów: czterech kandydatów PiS i dwóch kandydatek opozycji.

Głosowanie to zostało - decyzją marszałek Sejmu - anulowane i następnie odbyło się powtórne. Witek uzasadniała tę decyzję tym, że są posłowie, którzy zgłaszają problemy z systemem do głosowania. W powtórzonym głosowaniu wybrani do KRS zostali posłowie PiS Marek Ast, Arkadiusz Mularczyk, Bartosz Kownacki i Kazimierz Smoliński. Posłowie opozycji w związku z tym, że nie podano wyników pierwszego głosowania i zarządzono powtórne, ocenili, że doszło do oszustwa.

Z opublikowanych w piątek stenogramów wynika, że podczas głosowania pojawiały się na sali sejmowej głosy zarówno, że system do głosowania działa, jak i że nie działa i jest problem. Marszałek Sejmu mówi w pewnym momencie, że jeżeli urządzenia nie działają, to może to głosowanie anulować i powtórzyć, na co z sali ktoś mówi: . Inny głos stwierdza: . Pojawiają się następnie różne głosy z sali. Jeden z nich stwierdza: .

Według stenogramów w pewnym momencie z sali padają okrzyki części posłów: . Z kolei marszałek Witek informuje, że decyzję o tym, czy dokonać reasumpcji głosowania, można podjąć gdy wniosek złoży 30 posłów. Dodaje, że za chwilę w sprawie głosowania zarządzi przerwę i Konwent Seniorów. - mówi.

Część posłów - jak czytamy w stenogramie - uderza w pulpity i skanduje: . - oświadcza marszałek Witek co skutkuje okrzykami z sali: "Skandal!" oraz "Hańba!", "Dyktatura!".

W związku z sytuacją do której doszło podczas czwartkowego głosowania Lewica złożyła w prokuraturze zawiadomienie ws. podejrzenia popełnienia przestępstwa przez marszałek Sejmu. Koalicja Obywatelska przygotowała natomiast wniosek o odwołanie Elżbiety Witek z funkcji marszałka Sejmu. Przedstawiciele PiS podkreślali, że marszałek Witek postąpiła zgodnie z Regulaminem Sejmu i podjęła właściwą decyzję.

Centrum Informacyjne Sejmu zapewniło w piątkowym komunikacie, że marszałek Sejmu w momencie podejmowania decyzji o przerwaniu i anulowaniu czwartkowego głosowania nie znała jego wyniku. CIS podało też, że podczas głosowania nad wyborem posłów do KRS zawiesiły się dwa czytniki systemu do głosowań.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj