Dziennik Gazeta Prawana logo

Powtórzone głosowanie nad wyborem członków KRS. Opozycja żąda przesłuchania Kaczyńskiego

25 listopada 2019, 13:33
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Marszałek Sejmu Elżbieta Witek
Marszałek Sejmu Elżbieta Witek/PAP
Posłowie KO skierowali w poniedziałek zawiadomienie do prokuratury ws. możliwości przekroczenia uprawnień przez marszałek Sejmu Elżbietę Witek. Chodzi o powtórzenie ubiegłotygodniowego głosowania w Sejmie nad wyborem członków KRS. KO chce też, by prokuratura przesłuchała prezesa PiS.

Posłowie Koalicji Obywatelskiej skierowali także w poniedziałek do marszałek Witek pismo, w którym zwracają uwagę na brak w stenogramie obrad Sejmu fragmentu jej rozmowy z wiceszefem kancelarii Sejmu Dariuszem Salomończykiem.

Sejm wybrał w zeszły czwartek w nocy posłów PiS Marka Asta, Arkadiusza Mularczyka, Bartosza Kownackiego i Kazimierza Smolińskiego na członków Krajowej Rady Sądownictwa. Głosowanie miało burzliwy przebieg; było powtórzone, posłowie opozycji skandowali: "oszustwo".

Po głosowaniu politycy KO zapowiedzieli złożenie doniesienia do prokuratury w tej sprawie. Wniosek został skierowany w poniedziałek i jest w nim mowa o możliwości popełnienia przez Elżbietę Witek przestępstwa przekroczenia uprawnień i poświadczenia nieprawdy oraz o podżeganiu do działania sprzecznego z prawem przez posłów PiS.

- - powiedział rzecznik PO Jan Grabiec na konferencji prasowej.

Przypomniał, że wyniki pierwszego głosowania (tego, które później powtórzono) nie zostały upublicznione, natomiast - w jego ocenie - marszałek "samowolnie, wbrew trybowi opisanemu w regulaminie Sejmu", dokonała reasumpcji głosowania. - - zaznaczył Grabiec.

Dlatego też - jak mówił - KO skierowała zawiadomienie do prokuratury. Chce m.in., by prokuratura przesłuchała w tej sprawie polityków PiS, w tym prezesa partii Jarosława Kaczyńskiego.

Michał Szczerba (KO) za dowód na bezprawne działanie marszałek Witek uznał fragment jej rozmowy z wiceszefem kancelarii Sejmu Dariuszem Salomończykiem, do której doszło tuż przed powtórzeniem głosowania. Urzędnik zwracał marszałek uwagę, że powinna przedstawić wyniki pierwszego głosowania, a jego ewentualne powtórzenie zarządzić na wniosek posłów.

Klub KO wystosował do Elżbiety Witek pismo w sprawie brakujących w stenogramie obrad Sejmu słów wypowiedzianych przez Salomończyka: "nie, nie, nie, musi być wniosek. To nie można tak, pani marszałek, ja melduję, że wszyscy posłowie zagłosowali - ci, którzy są na sali, wszyscy oddali głos. Trzeba albo podjąć decyzję, że pani anuluje, albo pokazać wyniki i uznać".

Pierwsze z ubiegłotygodniowych głosowań nad wyborem posłów PiS do KRS zostało przerwane przez Elżbietę Witek. Marszałek zapytała, czy nowi posłowie mają problem z głosowaniem. Z nagrania na stronie Sejmu wynika, że do marszałek podeszła posłanka, która powiedziała, że "jest problem". Marszałek zapytała, czy anulować głosowanie. Na sali pojawiły się głosy, żeby nie anulować. Na nagraniach na stronie internetowej Sejmu słychać też kobiecy głos: "Trzeba anulować, bo my przegramy, za dużo osób".

W zeszły piątek zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez marszałek Sejmu złożyli posłowie Lewicy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj