Dziennikarz i publicysta Szymon Hołownia w czwartek wieczorem odwiedził Wrocław, w ramach zaplanowanych jeszcze przed rozpoczęciem kampanii wyborczej spotkań #RozmowyPolaków.
Pytany o wizję swojej prezydentury podkreślił, że zależy mu na zbudowaniu wspólnoty, pojednaniu różnorodności. – mówił. W jego ocenie spoistość społeczna jest dzisiaj warunkiem suwerenności państwa.
Jak przekonywał, dzisiaj jest czas rozwiązywania problemów skalpelem, a nie siekierą. - ocenił.
- mówił.
Hołownia podkreślił, że w obecnym systemie potrzebny jest bezpartyjny prezydent, który będzie odpowiadał nie przed prezesem, czy przewodniczącym, tylko przed ludźmi, którzy go wybrali. – tłumaczył.
– mówił Hołownia.
Wśród swoich priorytetów wymienił m.in. solidarność społeczną i przeciwdziałanie wykluczeniu. – mówił.
Hołownia zapowiedział też powołanie pełnomocnika osób wykluczonych, który podejmowałby interwencje a także przyglądał się legislacji.
W kwestii solidarności społecznej, zwrócił uwagę, że jednym z kluczowych jej obszarów jest mieszkalnictwo. – przekonywał.
Zdaniem Hołowni prezydent powinien być rzecznikiem samorządów wobec instytucji centralnych. Skrytykował jednocześnie próby centralizacji i ograniczania kompetencji samorządów. – mówił. Dodał, że organizacje pozarządowe przejmują funkcje państwa, tam gdzie ono nie sięga. – zapowiedział.
Hołownia poruszył także kwestię ochrony klimatu. Jego zdaniem prezydent powinien każdą ustawę, jaka do niego trafia, oceniać także za pomocą "checklisty" z pytaniami o emisyjność i podaż wody. – dodał. – mówił.
Pytany o świadczenie 500 plus stwierdził, że jest jego zwolennikiem, ale zastanowiłby się nad wprowadzeniem kryterium dochodowego. – stwierdził.
Z kolei komentując sytuację w polskim wymiarze sprawiedliwości, ocenił, że Trybunał Konstytucyjny w tej chwili dostaje coraz mniej spraw i zamiera. – ocenił Hołownia.