Jak dodano w komunikacie, pomiędzy 23 a 25 stycznia 2018 r. wpłynęły zgłoszenia kandydatów do Krajowej Rady Sądownictwa poparte przez grupy co najmniej 2 000 obywateli lub 25 sędziów.

Reklama

W komunikacie wymieniono zgłoszonych kandydatów, czyli Dariusza Drajewicza - przez grupę 25 sędziów, Jarosława Dudzicza - przez grupę 38 sędziów, Grzegorza Furmankiewicza - przez grupę 27 sędziów, Marka Jaskulskiego - przez grupę 28 sędziów, Joannę Kołodziej-Michałowicz - przez grupę 30 sędziów, Jędrzeja Kondeka - przez grupę 29 sędziów, Teresę Kurcyusz-Furmanik - przez grupę 2130 obywateli oraz grupę 32 sędziów, Mariusza Lewińskiego - przez grupę 2160 obywateli, Ewę Łąpińską - przez grupę 29 sędziów, Zbigniewa Stanisława Łupina - przez grupę 57 sędziów, Leszka Mazura - przez grupę 40 sędziów, Macieja Andrzeja Miterę - przez grupę 25 sędziów, Macieja Nawackiego - przez grupę 28 sędziów, Dagmarę Pawełczyk-Woicką - przez grupę 28 sędziów, Roberta Pelewicza - przez grupę 28 sędziów, Rafała Puchalskiego - przez grupę 25 sędziów, Pawła Kazimierza Styrnę - przez grupę 26 sędziów, Mariusza Witkowskiego - przez grupę 31 sędziów.

CIS podkreśliło, że wyżej wymienionych kandydatów zgłoszonych przez grupę co najmniej 25 sędziów poparło łącznie 364 sędziów. "W tej liczbie 275 sędziów udzieliło poparcia tylko jednemu kandydatowi, a 89 sędziów udzieliło poparcia więcej niż jednemu, w tym: 62 sędziów poparło 2 kandydatów, 12 sędziów poparło 3 kandydatów, 4 sędziów poparło 4 kandydatów, 5 sędziów poparło 5 kandydatów, 1 sędzia poparł 7 kandydatów, 2 sędziów poparło 8 kandydatów, 3 sędziów poparło 9 kandydatów" - zaznaczono.

W komunikacie czytamy też, że "zgodnie z wymaganiami ustawy uzyskano potwierdzenie od Ministra Sprawiedliwości, że osoby popierające poszczególne kandydatury faktycznie posiadają status sędziów". "Listy obywateli udzielających poparcia kandydatom zostały zbadane przez Kancelarię Sejmu, analogicznie jak w przypadku postępowania z obywatelską inicjatywą ustawodawczą" - podkreślono.

"Warto zaznaczyć, że żaden przepis ustawy o KRS nie przewiduje możliwości wycofania raz udzielnego kandydatowi do KRS poparcia. Podobnie jak sędzia nie może wycofać się z wydanego wyroku, nie może po podpisaniu listy poparcia wycofać tego podpisu. Zarówno z opinii Biura Analiz Sejmowych, jak i opinii zewnętrznej, sporządzonej przez dr hab. Marka Dobrowolskiego wynika, że ze względu na brak przepisów umożliwiających wycofanie raz udzielonego poparcia, oświadczenie o wycofaniu poparcia jest bezskuteczne" - dodano.