Podczas rozmowy w TVN24 rzecznik prezydenta postanowił skrytykować rywala Andrzeja Dudy w nadchodzących wyborach prezydenckich. W swoim ostrym komentarzu odniósł się do słów Władysława Kosiniaka-Kamysza, który podczas konwencji nie szczędził gorzkich słów obecnemu prezydentowi.
– mówił Kosiniak, nawiązując do prześmiewczego przydomku prezydenta, nadanego przez twórców mini serialu „Ucho prezesa”.
Z kolei jego żona Paulina Kosiniak-Kamysz zapowiedziała, że nie będzie "milczącą" pierwszą damą, która nie ma swojego zdania, "chowa się za ogrodzeniem prezydenckiego pałacu i wyłącznie statystuje swojemu mężowi".
Rzecznik Andrzeja Dudy stwierdził w rozmowie z Konradem Piaseckim, że patrzył na odbywające się w weekend konwencje z lekkim niedowierzaniem.
- ocenił.
- powiedział rzecznik prezydenta. Spychalski nazwał również Kosiniaka-Kamysza "pierwszym tęczowym prezesem Polskiego Stronnictwa Ludowego". Dopytywany, dlaczego tak mówi, Spychalski odparł: "choćby z tego powodu, że (Kosiniak-Kamysz - PAP) szedł w tęczowej koalicji w wyborach do Parlamentu Europejskiego". - dodał.
Dopytywany o aktywność pierwszej damy Agaty Kornhauser-Dudy, Spychalski podkreślił, że pierwsza dama ma mnóstwo aktywności, ale nie bierze udziału "w twardej, brutalnej polityce".
Jego wypowiedź spotkała się z ostrą reakcją części komentatorów.
– skwitowała dziennikarka Karolina Hytrek-Prosiecka.
Zgorzelski: Rzecznik prezydenta w chamski sposób zaatakował Kosiniaka-Kamysza
- oświadczył Piotr Zgorzelski podczas poniedziałkowej konferencji prasowej w Sejmie.
Według niego, Kosiniak-Kamysz powiedział "tylko i wyłącznie tyle, że nie chce być Adrianem". - mówił Zgorzelski.
Wicemarszałek Sejmu zaapelował do prezydenta Dudy i do jego sztabu wyborczego, żeby "nie przekraczali granicy kultury osobistej". - powiedział Zgorzelski.
Szefowa sztabu Kosiniaka-Kamysza Magdalena Sobkowiak wyraziła nadzieję, że prezydent Duda "odetnie się od wypowiedzi swojego rzecznika, a także członka swojego sztabu pana Błażeja Spychalskiego". - oświadczyła.
Jak przypomniała, "o to samo apelowali jeszcze kilka dni temu przedstawiciele Prawa i Sprawiedliwości". - oceniła.
Poseł Dariusz Klimczak (PSL-Kukiz'15) dodał, że PSL zwraca się do wszystkich kandydatów, ale przede wszystkim do sztabu prezydenta Dudy, aby zachować "konsekwencję w prowadzeniu kampanii wyborczej". - zaapelował.
Jak dodał, "jeżeli sztab Andrzeja Dudy ma uwagi co do merytorycznych wypowiedzi naszego kandydata, jego małżonki, dotyczących sposobów funkcjonowania jako prezydenta, to zapraszamy na debatę". - powiedział Dariusz Klimczak.