Hołownia na konferencji prasowej przestrzegał, że w związku z epidemią koronawirusa wchodzimy w miesiąc, który będzie najtrudniejszym miesiącem dla polskiej gospodarki od lat. - mówił Hołownia.
Ocenił, że przygotowana przez rządnie rozwiąże obecnych problemów i nie wychodzi na przeciw ludziom, którzy dzisiaj idą na bezrobocie. Tymczasem - jak stwierdził - prezes PiS Jarosław Kaczyński "bawi się, podczas kiedy my walczymy o życie", forsując przeprowadzenie wyborów prezydenckich 10 maja.
- mówił Hołownia.
Oświadczył, że jeśli wybory odbędą się 10 maja, to nie będą ani równe, ani powszechne.- powiedział Hołownia.
Dodał, że być może rząd i PiS "w jakimś akcie szaleństwa, jest na to 10 proc. szans, zdecydują się wybory 10 maja pod bronią, z komisarzami politycznymi przy 10-procentowej frekwencji przeprowadzić".
Posłowie PiS złożyli we wtorek w Sejmie projekt ustawy ws. szczególnych zasad przeprowadzania głosowania korespondencyjnego w wyborach prezydenckich zarządzonych w 2020 r., zgodnie z którym w wyborach tych możliwość głosowania korespondencyjnego ma przysługiwać wszystkim wyborcom.
W uzasadnieniu projektu ustawy dot. głosowania korespondecyjnego autorzy ocenili, że w związku z rozprzestrzenianiem koronawirusa, ogłoszonym stanem epidemii, a wcześniej zagrożenia epidemicznego, istnieje pilna potrzeba wprowadzenia szczególnych rozwiązań w zakresie modyfikacji niektórych przepisów Kodeksu wyborczego.