Dziennik Gazeta Prawana logo

Ziobro: Nie manipulujcie zeznaniami

5 kwietnia 2008, 16:25
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Zbigniew Ziobro chce odtajnienia zeznań w sprawie zatrzymania Barbary Blidy. Były minister sprawiedliwości zaapelował o to do prokuratora generalnego Zbigniewa Ćwiąkalskiego oraz prokuratorów prowadzących śledztwo.

Ziobro zdementował informacje "Gazety Wyborczej", która napisała w sobotę, że były premier Jarosław Kaczyński przyznał, że na naradzie przed zatrzymaniem Blidy, Ziobro mógł omawiać jej sprawę. Ziobro temu uporczywie zaprzeczał - także w zeznaniach w prokuraturze - donosi "GW". "Najbardziej sensacyjne jest jednak to, że prezes PiS nie wykluczył, że szczegóły śledztwa mógł omawiać Ziobro. Sam były minister zeznawał natomiast, iż nie interesował się sprawą Blidy i nie referował jej podczas narady u premiera" - pisze dziennik.

Odnosząc się do informacji "GW", Ziobro powiedział PAP, że są one nieprawdziwe. "Mamy tutaj do czynienia z manipulacją tajnymi zeznaniami" - powiedział.

Ziobro wyraził przekonanie, że jego zeznania, jak i zeznania Kaczyńskiego w tej sprawie, "są zgodne" i "nie ma w nich żadnej sprzeczności". Jego zdaniem, zeznania te powinny być jak najszybciej odtajnione.

Również Jarosław Kaczyński oskarżył media o manipulację w tej sprawie. "Rozbieżności między moimi zeznaniami a Zbigniewa Ziobry, to kolejne bajki" - powiedział były premier.

Łódzka prokuratura bada okoliczności śmierci b. posłanki SLD Barbary Blidy, która w kwietniu ub. roku popełniła samobójstwo, gdy funkcjonariusze ABW przyszli przeszukać jej dom w Siemianowicach Śląskich i - na polecenie Prokuratury Okręgowej w Katowicach - zatrzymać ją w związku z podejrzeniami o korupcję w handlu węglem.

Śledztwo ma ustalić m.in., czy w trakcie zatrzymywania doszło do niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariuszy ABW. Łódzcy śledczy badają także decyzję katowickiej prokuratury w sprawie wydania postanowienia o przedstawieniu zarzutów Blidzie i jej zatrzymaniu, w tym także wątek ewentualnych nacisków na prokuratorów. W tym ostatnim wątku przesłuchani zostali m.in. uczestnicy narady u ówczesnego premiera Jarosława Kaczyńskiego.

Dotąd zarzut niedopełnienia obowiązków usłyszał funkcjonariusz katowickiej delegatury ABW Grzegorz S. Kierował on akcją zatrzymania Barbary Blidy w jej domu i - według śledczych - nie wydał dwóm pozostałym funkcjonariuszom polecenia przeszukania Blidy; sam nie sprawdził też, czy b. posłanka miała broń. Grozi mu kara do trzech lat pozbawienia wolności.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj