Dziennik Gazeta Prawana logo

Witek donosi do prokuratury: Ktoś się podszywa pod Biuro Analiz Sejmowych

29 kwietnia 2020, 19:01
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Elżbieta Witek
<p>Elżbieta Witek</p>/PAP
Opinia ws. udostępniania danych wyborców nie została przygotowana przez Biuro Analiz Sejmowych; bezprawnie wykorzystano logo Sejmu RP i BAS-u, ktoś się podszywa pod Biuro - podkreśliła marszałek Sejmu Elżbieta Witek informując, że poleciła w związku z tym skierowanie wniosku do prokuratury.

Marszałek Sejmu powiedziała, że od wtorku pojawiają się nieprawdziwe informacje o tym jakoby Biuro Analiz Sejmowych przygotowało "druzgoczącą w swojej treści" opinię dotyczącą udostępnienia danych ze spisu wyborców.

Witek podkreśliła, że ta opinia nie została przygotowana przez BAS, tylko została zamówiona jako zewnętrzna ekspertyza przez wicemarszałek Sejmu Małgorzatę Kidawę-Błońską (KO) u eksperta z Uniwersytetu Wrocławskiego.

Jednak - jak mówiła marszałek Sejmu - "w przestrzeni medialnej" ekspertyza ta ma znaczek Sejmu i logo BAS. Witek mówiła, że doszło do sfałszowania dokumentu i nigdzie nie pojawia się informacja, że nie jest to opinia BAS, tylko opinia zewnętrzna zamówiona przez Kidawę-Błońską.

Ponadto, mówiła Witek, choć ekspertyza trafiła do Sejmu 27 kwietnia, już od 25 kwietnia funkcjonowała w domenie publicznej i właśnie jako opinia BAS, a nie opinia zamówiona przez wicemarszałek Kidawę-Błońską.

- powiedziała Witek.

Dodała, że to naruszenie art. 270 Kodeksu karnego, mówiącego o fałszerstwie dokumentu, czyli np. podrobieniu albo przerobieniu.

Zaznaczyła, że wicemarszałkowie Sejmu mają prawo zamawiać ekspertyzy, także zewnętrzne. - podkreśliła Witek.

O ekspertyzie, która została sporządzona na zlecenie Biura Analiz Sejmowych informowały media m.in. portal tvn24.pl. Sporządził ją konstytucjonalista z Uniwersytetu Wrocławskiego dr hab. Michał Bernaczyk. Odpowiada on na pytanie o "dopuszczalność zastosowania" art. 99 ustawy o szczególnych instrumentach wsparcia w związku z rozprzestrzenianiem się wirusa SARS-CoV-2 "w celu udostępnienia danych ze spisu wyborców".

Art. 99 stanowi, że operator pocztowy "po złożeniu przez siebie wniosku w formie elektronicznej, otrzymuje dane z rejestru PESEL, bądź też z innego spisu lub rejestru będącego w dyspozycji organu administracji publicznej, jeżeli dane te są potrzebne do realizacji zadań związanych z organizacją wyborów Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej bądź w celu wykonania innych obowiązków nałożonych przez organy administracji rządowej".

– ocenił konstytucjonalista w ekspertyzie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj