Wezwaliśmy dzisiaj do Ministerstwa Spraw Zagranicznych Chargé d'affaires Niemiec w związku z serią artykułów w niemieckich mediach, posługujących się manipulacjami i kłamstwami, rodzących podejrzenie, że jest w tle chęć wpłynięcia na demokratyczny proces wyborczy w Polsce" - poinformował po spotkaniu Szynkowski vel Sęk.
Zaznaczył, że z punktu widzenia MSZ jest to "nie do zaakceptowania". - podkreślił wiceszef MSZ.
- dodał.
Na pytanie, jak na te postulaty zareagował dyplomata niemiecki, odpowiedział: . - zaznaczył Szynkowski vel Sęk.
W ubiegłym tygodniu prezydent Andrzej Duda na wiecu wyborczym w Bolesławcu (woj. dolnośląskie) mówił m.in., że niedawno korespondent niemieckiej gazety "Die Welt" napisał, że lepszy dla Niemiec byłby prezydent Trzaskowski, bo "jest przeciwny temu, żeby Polska brała reparacje od Niemców, żeby Polska domagała się odszkodowań za drugą wojnę światową, ze zniszczenia, które wtedy zostały dokonane".