Ulf Poschardt, redaktor naczelny "Die Welt" opublikował tekst pt. "Musimy porozmawiać, panie Duda”. W felietonie pisze o niemieckich mediach w Polsce.

Reklama

"Wróćmy szybko do cywilizowanego dyskursu. Chcielibyśmy z panem o tym porozmawiać, panie prezydencie Duda" - napisał.

Niemcy są krajem, w którym panuje monopol praktycznie jednego zestawu opinii. Tam nie ma czegoś takiego jak zróżnicowanie. Kto się różni, ten natychmiast jest piętnowany - dodał.

Zdaniem naczelnego "DW”, Duda uczestniczy w "tworzeniu nastrojów wobec Axela Springera, Welt i jego warszawskiego korespondenta”.

Legutko był pytany o felieton Poschardta.

Niegrzeczny to mało powiedziane - odparł prof. Legutko.

Według profesora redaktor "DW" powinien usłyszeć odpowiedź. Ale nie od prezydenta Andrzeja Dudy, do którego tekst jest adresowany, ale może od dziennikarzy, intelektualistów. To zaczyna być nieznośne - kontynuował europoseł PiS w Polskim Radiu.

Mieliśmy liczne przypadki wtrącania się niemieckich wydawców w politykę polską i w strukturę medialną w Polsce - podsumował Legutko.