Dziennik Gazeta Prawana logo

Nieoczekiwane kłopoty Putina. "W Rosji rodzi się antywojenna opozycja"

54 minut temu
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Władimir Putin
Władimir Putin/PAP/EPA
Władimir Putin ma nieoczekiwane kłopoty. Rosyjski opozycjonista Władimir Kara-Murza napisał we wtorek na łamach dziennika "Washington Post", że w Rosji rodzi się antywojenna opozycja, skoro w kraju autorytarnym, gdzie ludzie boją się szczerze odpowiadać na pytania w sondażach, 62 proc. ankietowanych deklaruje, że chce pokoju z Ukrainą.

Kara-Murza odniósł się do badania opinii publicznej przeprowadzonego w kwietniu przez niezależną sondażownię Centrum Lewady, w którym tylko 27 proc. Rosjan odpowiedziało, że popiera wojnę z Ukrainą.

Zafałszowane sondaże w Rosji

W krajach autorytarnych badania tego typu są trudne i mało wiarygodne, ponieważ respondenci obawiają się prześladowań. We wrześniu 2024 roku Jurij Kochowiec, mieszkaniec Moskwy, został skazany na pięć lat więzienia za podanie "złej odpowiedzi" w sondażu ulicznym dotyczącym wojny przeciw Ukrainie. W takiej sytuacji wyniki badań są zafałszowane i faworyzują odpowiedzi "bezpieczne" – przypomniał autor.

Kluczowy "czynnik strachu"

Zważywszy więc na takie ograniczenia, jest naprawdę godne uwagi, że w sondażu Lewady 62 proc. ankietowanych opowiedziało się za porozumieniem pokojowym z Kijowem. Można tylko zastanawiać się, jakie byłyby rezultaty takiego badania, gdyby "usunięto czynnik strachu" – podkreślił Kara-Murza.

Rosyjskie społeczeństwo ogarnia "przytłaczające i coraz bardziej widoczne zmęczenie wojną (...). Wojna (przywódcy Rosji Władimira) Putina, trwająca piąty rok, staje się coraz bardziej niepopularna" – ocenił opozycjonista.

Coraz trudniejsza propaganda

Oczywiście, zważywszy na "totalną – jak na razie – kontrolę Kremla nad rosyjską przestrzenią polityczną, nie będzie dla niego wyzwaniem wyeliminowanie antywojennych głosów przed wrześniowymi wyborami parlamentarnymi i zagwarantowanie sobie takiego ich wyniku, jakiego sobie zażyczy" – przyznał autor.

Ale dla rosyjskiego reżimu coraz trudniejsze staje się – na użytek krajowej i zagranicznej opinii publicznej – podtrzymywanie szerzonej przez propagandę tezy, że wojna Putina jest w znakomitej większości popierana przez rosyjskie społeczeństwo – skonkludował Kara-Murza.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj