Maryja jako Matka Kościoła. Skąd wywodzi się to święto?
Święto Najświętszej Maryi Panny, Matki Kościoła jest nierozerwalnie związane z dynamiką okresu wielkanocnego. W kalendarzu liturgicznym przypada ono zawsze w poniedziałek tuż po uroczystości Zesłania Ducha Świętego (tzw. Zielonych Świątkach). W 2026 roku ten dzień wypada 25 maja.
Teologiczne zakorzenienie tego święta opiera się przede wszystkim na dwóch kluczowych wydarzeniach nowotestamentowych:
- Trwanie pod krzyżem: Moment, w którym umierający Jezus zawierza swoją Matkę umiłowanemu uczniowi.
- Oczekiwanie w Wieczerniku: Obecność Maryi wśród apostołów modlących się o dary Ducha Świętego przed wyjściem z ewangelizacyjną misją.
Choć papież Franciszek w 2018 roku uczynił to wspomnienie obowiązkowym dla całego Kościoła rzymskokatolickiego, Polacy obchodzą je znacznie dłużej. W naszym kraju zostało ono wprowadzone już w 1971 roku przez papieża Pawła VI, co było bezpośrednią odpowiedzią na starania polskiego Episkopatu pod przewodnictwem prymasa Stefana Wyszyńskiego.
Przełom Soboru Watykańskiego II
Wizerunek Maryi w doktrynie katolickiej ewoluował. Przez stulecia skupiano się głównie na dogmatach podkreślających Jej wyjątkowość i wywyższenie ponad ludzkość (jak Niepokalane Poczęcie czy Wniebowzięcie). Kamieniem milowym okazał się jednak Sobór Watykański II, który zmienił optykę i osadził Maryję bliżej wspólnoty wiernych.
Nauka ta została zawarta w konstytucji dogmatycznej Lumen gentium. Sobór Watykański II nie zerwał z tym dziedzictwem, lecz przesunął ciężar opowieści. Zamiast mówić o Maryi głównie przez pryzmat przywilejów, pokazał Ją w żywej relacji z Chrystusem i wspólnotą wierzących.
Dzięki temu Maryja zaczęła być postrzegana nie jako odległa figura, ale jako pierwsza wierząca, towarzyszka drogi i wzór dla całego Kościoła.
Apel Episkopatu i polska tradycja majowa
Święto Matki Kościoła nie jest w Polsce dniem ustawowo wolnym od pracy ani tzw. świętem nakazanym (nie ma formalnego obowiązku uczestnictwa we mszy świętej). Mimo to biskupi mocno zachęcają do udziału w liturgii, która tego dnia ma wyjątkową oprawę - kapłani przywdziewają białe szaty, a czytania liturgiczne nawiązują do macierzyństwa w wymiarze ziemskim i duchowym.
W maju 2026 roku Przewodniczący Episkopatu wystosował szczególny apel, zachęcając do kultywowania tradycyjnych nabożeństw majowych (Litanii Loretańskiej) śpiewanych przy kościołach, przydrożnych kapliczkach i krzyżach. To właśnie tam Polacy od pokoleń powierzają Maryi swoje codzienne troski.
25 i 26 maja: Piękna koincydencja dat
Najbardziej uderzającym elementem tegorocznych obchodów jest jednak kalendarzowe sąsiedztwo dwóch świąt. 25 maja celebrujemy macierzyństwo duchowe Maryi, natomiast już 26 maja przypada tradycyjny Dzień Matki. Jednego dnia liturgia mówi o Maryi jako Matce wierzących, następnego rodzinny kalendarz przypomina o kobietach, które dla wielu osób są pierwszym doświadczeniem troski, cierpliwości i bezpieczeństwa.