Stanisław Janicki nie żyje
Stanisław Janicki nie żyje. Informację o jego śmierci podało radio RMF Classic. Był legendą TVP. Przez lata prowadził uznawany za kultowy program "W starym kinie". To właśnie dzięki jego opowieściom widzowie na nowo pokochali przedwojenne kino i jego gwiazdy.
Janicki był również historykiem kina, pisarzem, reżyserem, scenarzystą oraz wykładowcą akademickim. Przez 20 lat prowadził audycję "Odeon Stanisława Janickiego" w RMF Classic.
Prowadził kultowy program "W starym kinie"
Jego znakiem rozpoznawczym były ciemne okulary, charakterystyczne "r" a także ogromna wiedza i pasja. "Nigdy nie robiłem tego, czego nie chciałem, co mi nie odpowiadało" - mówił w jednym z wywiadów. Wspominał, że pierwszym filmem, jaki widział była "Królewna Śnieżka" Walta Disneya. To było w Sali Romy w Warszawie tuż przed wybuchem wojny. Zapamiętałem ten film bardzo dokładnie - opowiadał.
Tym, który zaszczepił w nim miłość do kina był prof. Jerzy Toeplitz. Był to nie tylko wspaniały teoretyk, historyk filmu, ale też cudowny pedagog i wydaje mi się, że on w jakiś sposób wszczepił we mnie to zainteresowanie filmem - mówił Janicki. Okazuje się, że na początku swojej kariery w ogóle nie interesował się kinem przedwojennym. Ta fascynacja przyszła dopiero później.
Stanisław Janicki naśladował Cybulskiego?
Cykl "W starym kinie" pierwszy raz pojawił się w Jedynce w 1967 roku. Prowadził go przez 30 lat. Co mówiono na temat jego czarnych okularów? Mówiono, że naśladuję Zbyszka Cybulskiego, później - Augusto Pinocheta, a nawet Wojciecha Jaruzelskiego. To jednak wynikało ze względów praktycznych. Ówczesne telewizyjne lampy miały bardzo ostre światło. Nosiłem je tylko w studiu telewizyjnym. Dzięki tym ciemnym okularom, gdziekolwiek pojawiałem się bez nich, to mnie nie rozpoznawano i miałem spokój - opowiadał Janicki.
Po rozstaniu z TVP współpracował z telewizją Kino Polska, gdzie prezentował "Kalejdoskop Polskiego Filmu" i "Seans w Iluzjonie". Pracował również w Domu Sztuki na warszawskim Ursynowie, w Muzeum Historycznym w Bielsku, a w Bielskiej Wyższej Szkole Biznesu i Informatyki kierował Szkołą Mediów. Stanisław Janicki odszedł w wieku 93 lat.