Szef BBN w Radiu ZET nie kryje irytacji po kolejnym incydencie, który dotknął rodzinę prezydenta. Bartosz Grodecki wskazuje, że wystąpienie fałszywych alarmów najpierw w środowiskach politycznych, a teraz bezpośrednio w odniesieniu do głowy państwa, dowodzi poważnych luk w mechanizmach zgłoszeniowych. Grodecki oczekuje od MSWiA stanowczych kroków, wdrożenia skutecznych mechanizmów ochronnych oraz szybkiego ujęcia sprawców, którzy wykorzystują służby do destabilizacji sytuacji w kraju.
Kulisy fałszywego zgłoszenia
Minister szczegółowo opisał przebieg zdarzenia w mieszkaniu matki prezydenta. Służby otrzymały najpierw zgłoszenie o pożarze i dymie, jednak straż pożarna po przyjeździe na miejsce wykluczyła zagrożenie. Zaledwie 15 minut później do systemu wpłynęło kolejne zgłoszenie – tym razem o bezpośrednim zagrożeniu zdrowia i życia. Zdaniem szefa BBN, tak niekonsekwentne działanie sprawców powinno wywołać czujność i szybką analizę procedur, które obecnie wydają się zbyt podatne na manipulację.
Incydent w siedzibie telewizji Republika
Bartosz Grodecki zauważa w Radiu ZET, że to nie pierwszy przypadek fałszywego alarmu. Minister przypomniał, że już wcześniej występował do szefa MSWiA w sprawie incydentu w siedzibie telewizji Republika. Mimo upływu czasu, resort wciąż nie udzielił żadnej odpowiedzi na jego zapytania, co szef BBN uznaje za przejaw braku należytej dbałości o wyjaśnienie spraw o kluczowym znaczeniu dla bezpieczeństwa państwa.
Amerykańskie wsparcie dla Polski
W rozmowie z Radiem ZET szef BBN odniósł się także do zapowiedzi prezydenta USA Donalda Trumpa o zwiększeniu liczby żołnierzy w Polsce. Grodecki ocenia, że każda dodatkowa obecność wojsk amerykańskich wzmacnia nasze bezpieczeństwo. Choć optymalnym scenariuszem byłoby utrzymanie liczby 15 tysięcy żołnierzy (10 tys. + 5 tys.), to zwiększenie kontyngentu z 4 tys. do 5 tys. w wersji minimalnej również stanowi wyraźny sukces polskiej dyplomacji i efekt osobistych rozmów prezydenta Karola Nawrockiego. Szczegóły dotyczące logistyki rotacji pozostają obecnie w gestii Pentagonu.