Dziennik Gazeta Prawana logo

Interwencja służb w mieszkaniu rodziny prezydenta. Szef BBN: Kompromitacja i bulwersujące zachowanie

Bartosz Grodecki
Bartosz Grodecki/PAP Archiwalny
Szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Bartosz Grodecki ostro skomentował interwencję służb w mieszkaniu matki prezydenta Karola Nawrockiego, wywołaną fałszywym alarmem. Grodecki określił sytuację jako "kompromitację" i "bulwersujące zachowanie", które obnaża słabości polskiego systemu reagowania na zgłoszenia. Prezydent domaga się od MSWiA pilnej naprawy procedur, aby wyeliminować serię incydentów uderzających w bezpieczeństwo najważniejszych osób w państwie.

Szef BBN w Radiu ZET nie kryje irytacji po kolejnym incydencie, który dotknął rodzinę prezydenta. Bartosz Grodecki wskazuje, że wystąpienie fałszywych alarmów najpierw w środowiskach politycznych, a teraz bezpośrednio w odniesieniu do głowy państwa, dowodzi poważnych luk w mechanizmach zgłoszeniowych. Grodecki oczekuje od MSWiA stanowczych kroków, wdrożenia skutecznych mechanizmów ochronnych oraz szybkiego ujęcia sprawców, którzy wykorzystują służby do destabilizacji sytuacji w kraju.

Kulisy fałszywego zgłoszenia

Minister szczegółowo opisał przebieg zdarzenia w mieszkaniu matki prezydenta. Służby otrzymały najpierw zgłoszenie o pożarze i dymie, jednak straż pożarna po przyjeździe na miejsce wykluczyła zagrożenie. Zaledwie 15 minut później do systemu wpłynęło kolejne zgłoszenie – tym razem o bezpośrednim zagrożeniu zdrowia i życia. Zdaniem szefa BBN, tak niekonsekwentne działanie sprawców powinno wywołać czujność i szybką analizę procedur, które obecnie wydają się zbyt podatne na manipulację.

Incydent w siedzibie telewizji Republika

Bartosz Grodecki zauważa w Radiu ZET, że to nie pierwszy przypadek fałszywego alarmu. Minister przypomniał, że już wcześniej występował do szefa MSWiA w sprawie incydentu w siedzibie telewizji Republika. Mimo upływu czasu, resort wciąż nie udzielił żadnej odpowiedzi na jego zapytania, co szef BBN uznaje za przejaw braku należytej dbałości o wyjaśnienie spraw o kluczowym znaczeniu dla bezpieczeństwa państwa.

Amerykańskie wsparcie dla Polski

W rozmowie z Radiem ZET szef BBN odniósł się także do zapowiedzi prezydenta USA Donalda Trumpa o zwiększeniu liczby żołnierzy w Polsce. Grodecki ocenia, że każda dodatkowa obecność wojsk amerykańskich wzmacnia nasze bezpieczeństwo. Choć optymalnym scenariuszem byłoby utrzymanie liczby 15 tysięcy żołnierzy (10 tys. + 5 tys.), to zwiększenie kontyngentu z 4 tys. do 5 tys. w wersji minimalnej również stanowi wyraźny sukces polskiej dyplomacji i efekt osobistych rozmów prezydenta Karola Nawrockiego. Szczegóły dotyczące logistyki rotacji pozostają obecnie w gestii Pentagonu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Radio ZET
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj