Środowiska prowadzenia działań wojennych
Liczba obszarów – zwanych w terminologii wojskowej domenami – czyli środowiskami, w których są realizowane działania wojenne, zwiększa się wraz z rozwojem cywilizacji. Do najbardziej tradycyjnych, lądowej i morskiej, na początku XX wieku dołączyła także domena powietrzna, w drugiej połowie tego samego stulecia – także kosmiczna, a na przełomie XX i XXI wieku, wraz z rozwojem sieci komputerowych – również domena cybernetyczna. Obecnie operacje zbrojne i inne działania związane z aktywnością dotyczącą bezpieczeństwa państwa odbywają się równolegle w każdym z tych obszarów, choć z różną intensywnością.
Wojska Obrony Cyberprzestrzeni (WOC) wśród najlepszych na świecie
Każdy z nich wymaga specyficznych zdolności do prowadzenia operacji bojowych: przykładowo, w przypadku domeny morskiej są to okręty, powietrznej – samoloty i lotniska, natomiast w przypadku domeny cyber – sprzęt zapewniający odpowiednią moc obliczeniową, niezbędną do prowadzenia działań, oprogramowanie i narzędzia, jak również właściwie przygotowany i wyszkolony personel. W Polsce za ten obszar odpowiadają Wojska Obrony Cyberprzestrzeni (WOC).
- WOC są wśród trzech lub pięciu najlepszych jednostek tego rodzaju na świecie, choć świadomość funkcjonowania tego rodzaju wojsk w Polsce nie jest powszechna nawet w samej armii. To kolejna domena, obok kosmosu, jaka musi być obsługiwana i może być wykorzystana do obrony, ale i do ataku – powiedział wiceminister obrony Cezary Tomczyk podczas dyskusji na temat cyberbezpieczeństwa, zorganizowanej w połowie maja w czasie kongresu Impact'26 w Poznaniu. Podkreślił przy tym znaczenie rozwoju technologii, innowacji i interoperacyjności, która wiąże się z aktywnością w sferze cybernetycznej.
- Automatyzacja i robotyzacja to przyszłość i nie ma od tego odwrotu. Kto będzie miał innowacyjny system, np. taki, który nie będzie mógł zostać zagłuszony, będzie o krok do przodu i uzyska przewagę na polu walki – dodał Tomczyk.
7 mln incydentów cyfrowych w 2025 roku
W tej samej dyskusji wziął także udział generał Karol Molenda, dowódca Wojsk Obrony Cyberprzestrzeni, który zwrócił uwagę na wysoki poziom aktywności w cyberprzestrzeni. - W 2025 r. „obsłużono” 7 mln incydentów cyfrowych – powiedział Molenda. Jako jeden z najpoważniejszych wskazał ten z grudnia 2025 r., gdy w Polsce doszło do próby zakłócenia komunikacji między instalacjami wytwórczymi a operatorami sieci. Celami ataku były wówczas jedna elektrociepłownia oraz wiele pojedynczych źródeł OZE w całym kraju, o czym informował minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.
Według relacji Molendy, w WOC trwają obecnie prace badawcze nad zastosowaniem sztucznej inteligencji, także w systemach uzbrojenia, w tym, jeśli chodzi o możliwość autonomicznego użycia broni. Wiele rozwiązań opiera się na projektach wyłącznie polskich. - Jest to bezpieczniejsze wyjście, suwerenne, którego nie da się skopiować – argumentował dowódca Wojsk Obrony Cyberprzestrzeni.
Narzędzia w cyberprzestrzeni
Narzędzia i technologie pozwalające na działania w cyberprzestrzeni – nie tylko operacje stricte wojenne, ale też obejmujące szerokie spektrum aktywności związanych z bezpieczeństwem – są tworzone również przez polskie firmy i używane na całym świecie. Wśród nich istotną rolę odgrywają te, które pozwalają na zarządzanie dużą ilością danych w krótkim czasie, także przy wykorzystaniu sztucznej inteligencji — zarówno na potrzeby instytucji państwowych, jak i organizacji międzynarodowych i innych. - Stworzyliśmy technologię, która pozwala na integrację dużej ilości danych w krótkim czasie. Są to zastosowania pozwalające na ujawnianie m.in. incydentów kryminalnych, naruszeń w sektorze finansowym i innych – powiedział w rozmowie z PAP dyrektor zarządzający (CEO) firmy DataWalk, Paweł Wieczyński.
Przedsiębiorstwo zajmuje się projektowaniem i rozwojem technologii, które pozwalają na poszerzanie zdolności człowieka w zakresie zarządzania dużymi wolumenami danych, także przy użyciu różnych rodzajów sztucznej inteligencji. - Łączenie danych to dzisiaj duże wyzwanie technologiczne. Każdy dysponuje informacjami, ale problemem jest efektywne zarządzanie nimi i opracowanie odpowiednich wniosków – wyjaśnił Wieczyński.
Oprogramowanie firmy DataWalk sprawdza się np. w takich przypadkach, jak pomoc w identyfikacji rosyjskich wojskowych, odpowiedzialnych za rosyjskie zbrodnie wojenne w Buczy pod Kijowem, do których doszło w lutym i marcu 2022 r., na początku pełnoskalowej agresji Kremla na Ukrainę.
– Naszym klientem jest m.in. jedna z najważniejszych organizacji międzynarodowych, której dostarczamy platformę używaną do monitorowania zbrodni przeciwko ludzkości, np. popełnionych w czasie wojny na Ukrainie. Inne zastosowanie, istotne z punktu widzenia bezpieczeństwa państwa, to np. identyfikacja statków rosyjskiej floty cieni, również na podstawie dostępnych informacji. – Nasza technologia pozwala śledzić daną jednostkę, aby stwierdzić, czy nie pojawia się ona np. w pobliżu infrastruktury krytycznej – powiedział CEO firmy DataWalk.
Cyberprzestrzeń staje się kluczowa
Zdaniem ekspertów, zarówno wojskowych, jak i cywilnych, rozwój sztucznej inteligencji i całej cyberprzestrzeni będzie w ciągu najbliższych lat czynnikiem kluczowym dla uzyskiwania przewagi w sferze wojskowej, gospodarce oraz praktycznie w każdym innym obszarze aktywności. Dotyczy to zarówno standardowej aktywności, umożliwiającej sprawne funkcjonowanie instytucji, firm i pojedynczych osób w sferze cyfrowej, jak też zapewnienia zdolności ochrony i obrony przed zagrożeniami w tym obszarze.
Równolegle, choć działania związane z cyberprzestrzenią odbywają się w sferze wirtualnej, to podstawą jej funkcjonowania pozostaje infrastruktura materialna: głównie serwery i inne urządzenia, które umożliwiają działanie sieci komputerowych. Zapewnienie ich ochrony przed fizycznym zniszczeniem lub przejęciem przez przeciwnika jest i będzie w każdym obecnym i przyszłym konflikcie istotnym zadaniem z punktu widzenia planowania i opracowania strategii obronnej państwa.
Dariusz Materniak