Zbigniew Ziobro i Michał Woś z Solidarnej Polski mogą stracić swoje .
- mówi nam polityk PiS.
Politycy Solidarnej Polski zagłosowali przeciw uchwaleniu ustawy o ochronie zwierząt i sprzeciwili się nowelizacji ustawy covidowej z przepisem o tzw. bezkarności urzędniczej. Nie wiadomo co będzie z ministrami z Porozumienia. W sprawie ustawy o ochronie zwierząt Wojciech Murdzek wstrzymał się od głosu a Jadwiga Emilewicz zagłosowała za nowym prawem.
W poniedziałek ma się zebrać kierownictwo PiS i zdecydować co dalej. Prezes PiS chce doprowadzić do przesilenia w koalicji rządowej i poukładania na nowo relacji w obozie rządowym, nawet za cenę scenariusza rządu mniejszościowego.
- mówi nasz rozmówca z obozu władzy. Politycy PiS liczą, że jeśli koalicyjni ministrowie stracą funkcje, to posłowie ich ugrupowań opowiedzą się za PiS. Jeśli nie, to z PiS słychać nawet o możliwości przedterminowych wyborów.
- dodaje.
Obecne przesilenie, jak tłumaczą politycy PiS, to głównie efekt eskalacji postawy koalicjantów zwłaszcza Solidarnej Polski.
- tłumaczy nasz rozmówca.
Z kolei koalicjanci boją się zdominowania przez PiS stąd dotychczasowa twarda postawa. Teraz słychać głosy, że nie ma podstaw do rozpadu koalicji.
- mówi Sebastian Kaleta.