Zapowiedział, że w deklaracji ideowej PO, która zostanie przyjęta w styczniu, znajdzie się stanowisko w sprawie aborcji.
Schetyna przeciwny aborcji na życzenie
Grzegorz Schetyna był we wtorek w Radiu ZET pytany o swoje niedawne stwierdzenie, że jest przeciwny aborcji na życzenie.
Zaznaczył, że nadal uważa, że aborcja jest złem, ale najważniejsze jest to, "żeby dziś zagwarantować kobietom prawo decydowania".
- - powiedział.
Kompromis aborcyjny bis?
Dodał, że umowa taka powinna być podobna do tej z 1993 roku, ale oczywiście nie taka sama. - - mówił Schetyna.
Na razie jest "wszystko w zawieszeniu" i "każdy mówi w swoim imieniu". - - podkreślał.
Pytany był, na czym ma polegać ta umowa społeczna, skoro środowiska kobiece domagają się radykalnej liberalizacji prawa antyaborcyjnego.
- - przekonywał.
-- zapowiedział.
Platforma podzielona
Przyznał, że "ludzie PO mają różne zdanie w tej sprawie". - - podkreślał.
Dodał też, że "być może trzeba się zastanowić nad wariantem referendum". - - mówił Schetyna.
Obowiązująca od 1993 r. Ustawa o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży, nazywana tzw. kompromisem aborcyjnym, zezwala na dokonanie aborcji w trzech przypadkach. Jednym z nich jest duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu, co 22 października uznał TK za niekonstytucyjne. Pozostałe przypadki to sytuacja, gdy ciąża stanowi zagrożenie dla życia lub zdrowia kobiety lub gdy ciąża powstała w wyniku czynu zabronionego (gwałt, kazirodztwo).
Uznany za niekonstytucyjny przepis straci moc wraz z publikacją wyroku TK, co dotąd nie nastąpiło.
Reakcją na wyrok TK, którego skutkiem będzie zaostrzenie prawa antyaborcyjnego, są protesty, które odbywają się w całym kraju.