Dziennik Gazeta Prawana logo

Bartoszewski: Kłamstwo bez kary? Niemoralne

20 września 2008, 03:46
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Bartoszewski: Kłamstwo bez kary? Niemoralne
Inne
"Jeśli ktoś mówi o drugim, że jest bandytą czy złodziejem, to jest to sprawa do rozstrzygnięcia przez sąd i w całym cywilizowanym świecie jest to karalne" - o wyroku Trybunału Konstytucyjnego, który uznał, że nie będzie karane nawet bezpodstawne przypisywanie Polakom udziału w zbrodniach komunistycznych i nazistowskich, pisze na łamach DZIENNIKA prof. Władysław Bartoszewski.

Nie jestem prawnikiem, lecz starym człowiekiem, który przeżył bardzo dużo dramatycznych wydarzeń na terenie Polski. Jak słyszę, że ktoś neguje to, że np. Oświęcim był miejscem biologicznego niszczenia ludzi, to protestuję przeciwko temu kategorycznie. Maksymilian Kolbe czy Edyta Stein nie umarli na grypę, tylko zostali zamęczeni. Stanowczo tego rodzaju kłamstwa zwalczam. Kilka lat temu staraliśmy się, aby UNESCO przyjęła formułę, że Oświęcim był niemieckim hitlerowskim obozem koncentracyjnym i zagłady. To zostało przyjęte, również przez rząd niemiecki. Mogliśmy oczywiście założyć ręce i o to nie walczyć, idąc tropem argumentacji przeciwko karalności kłamstw historycznych, powiedzieć: nazywajmy to miejsce, jak kto chce, jak ktoś mówi, że tam był polski obóz, to jego pogląd. Tyle że jeśli ktoś mówi o drugim, że jest bandytą czy złodziejem, to jest to sprawa do rozstrzygnięcia przez sąd i w całym cywilizowanym świecie jest to karalne.


Bardzo ubolewam z tego powodu. Ten kierunek myślenia uważam za błędny zarówno z punktu widzenia faktów, jak i skutków moralnych oraz wychowawczych dla samych Polaków. Prawo nie może abstrahować od skutków moralnych. Nie jestem prawnikiem, ale coś mnie w tej sprawie bardzo moralnie uwiera.


Zdecydowanie tak. Odebranie mi tego prawa w imię wolności badań naukowych uważam za błąd. Polacy są ludźmi o określonej wrażliwości i tą wrażliwość trzeba szanować. Byłbym bezmyślnym, bezdusznym półczłowiekiem, a nie tworem bożym, gdybym dopuszczał kłamstwo.

*prof. Władysław Bartoszewski był więźniem Oświęcimia, żołnierzem AK, uczestnikiem Powstania Warszawskiego, mimo 86 lat jest czynnym politykiem, doradza premierowi w sprawach międzynarodowych

>>>Przeczytaj więcej o wyroku Trybunału Konstytucyjnego

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj