Jeśli rozkazy, które naruszają cudzą godność są krzywdzące, są bezprawne w sensie etycznym, to moim zdaniem można ich nie wykonywać. Każdy może stracić prace, ale jeśli to taka służba, to nie wiem, czy warto być w takiej służbie - powiedziała Labuda w Onecie.

Reklama

Labuda o protestach

Labuda była pytana o manifestacje kobiet, które odbyły się w ca\łym kraju.

Co tam robili młodzi ludzie? Śpiewali i tańczyli. I policja ich prawie wszystkich legitymowała. To jest nie do przyjęcia w demokracji - mówiła.

Dowództwo musi zacząć myśleć, czyli przestać wypełniać bezprawne rozkazy polityczne partii - stwierdziła Labuda.

Ktoś musi to zacząć. Nawet w stanie wojennym policjanci potrafili z nami współpracować, przystąpili do Solidarności, a za to groziło wieloletnie więzienie. Potrafili okazać swój honor i godność - dodała.