Zarzewiem konfliktu może stać się wszystko. Świetnym przykładem jest ostatnia seria niefortunnych zdarzeń w Sejmie. Najpierw ziobryści niespodziewanie zagłosowali ramię w ramię z opozycją, by zmusić ministra kultury, wicepremiera Piotra Glińskiego, do zwierzenia się z tego, jak wspiera artystów w pandemii. Potem – wraz z opozycją i posłami Porozumienia – przyjęli poprawkę Senatu do nowelizacji ustawy o podatku akcyzowym (chodziło o większe obciążenie producentów kamperów), która wydłużyła vacatio legis. Teraz doszło OFE .
Reklama

CZYTAJ WIĘCEJ W CZWARTKOWYM WYDANIU DZIENNIKA GAZETY PRAWNEJ>>>