Dziennik Gazeta Prawana logo

Wykluczenie z PO Zalewskiego i Rasia. Kierwiński: Bez związku z "listem 50"

15 maja 2021, 11:12
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Marcin Kierwiński, Sławomir Nitras
<p>Marcin Kierwiński, Sławomir Nitras</p>/PAP
Jeśli ktoś na zewnątrz partii zajmuje się wyłącznie sprawami wewnętrznymi, robi źle - powiedział w sobotę sekretarz generalny PO Marcin Kierwiński o wykluczeniu z partii posłów Ireneusza Rasia i Pawła Zalewskiego. Zaprzeczył, aby decyzja była związana z listem ponad 50 parlamentarzystów PO i KO.

Posłowie Ireneusz Raś i Paweł Zalewski zostali w piątek przez zarząd PO wykluczeni z partii "za działanie na szkodę Platformy". Obaj podpisali niedawno list ponad 50 parlamentarzystów PO i KO, w którym znalazł się m.in. apel o zmiany w partii. Decyzja zarządu oburzyła innych sygnatariuszy listu.

Usunięcie posłów nie ma nic wspólnego z listem

Kierwiński w Programie Trzecim Polskiego Radia oświadczył, że usunięcie posłów z partii nie ma nic wspólnego z listem.

- powiedział sekretarz generalny PO.

Jak stwierdził, na zewnątrz Polacy oczekują od PO rozmów o programie i problemach Polski.

Kierwiński zaznaczył, że PO jest partią demokratyczną, a od decyzji zarządu istnieje możliwość odwołania. Przekazał, że przed decyzją z Zalewskim i Rasiem były prowadzone rozmowy w ramach klubu.

 - powiedział.

Wykluczenie z PO Zalewskiego i Rasia

Oficjalną informację o wykluczeniu Rasia i Zalewskiego przekazał w piątek rzecznik partii Jan Grabiec. - powiedział Grabiec PAP.

Z ustaleń PAP wynika, że decyzja o usunięciu dwóch parlamentarzystów zapadła zdecydowaną większością głosów; nie poparła jej jedynie niewielka grupa współpracowników Schetyny, m.in. Robert Tyszkiewicz, Andrzej Halicki oraz były szef klubu PO Sławomir Neumann.

Raś i Zalewski to sygnatariusze ubiegłotygodniowego listu 54 parlamentarzystów PO i Koalicji Obywatelskiej, w którym znalazł się apel o debatę wewnętrzną i zmiany w PO. "Bez daleko idących zmian nie mamy szans utrzymania pozycji lidera opozycji, a w przyszłości wygrania wyborów" - ocenili autorzy listu, który podpisali m.in. Schetyna i Neumann.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj