Dziennik Gazeta Prawana logo

Posłowie PO zszokowani po czystce. "To jest nie do przyjęcia w demokratycznej partii"

14 maja 2021, 20:33
Ten tekst przeczytasz w 8 minut
Borys Budka
<p>Przewodniczący PO Borys Budka</p>/PAP
Decyzja zarządu PO o wyrzuceniu Ireneusza Rasia i Pawła Zalewskiego jest niezrozumiała, nie do zaakceptowania i powinna być wycofana - powiedziała PAP Joanna Kluzik-Rostkowska, przedstawicielka sygnatariuszy listu do kierownictwa PO.

Zarząd Krajowy PO podjął w piątek decyzję o wykluczeniu z partii dwóch posłów: Pawła Zalewskiego i Ireneusza Rasia. Obaj w ostatnim czasie krytykowali publicznie działania władz partii. Sygnowali także list ponad 50 parlamentarzystów PO i KO, w którym znalazł się m.in. apel o zmiany w Platformie.

"Decyzja nie do zaakceptowania"

Inspiratorką tego listu i przedstawicielką sygnatariuszy jest szefowa parlamentarnego Zespołu ds. Naprawy Rzeczypospolitej Joanna Kluzik-Rostkowska (KO). W rozmowie z PAP bardzo negatywnie oceniła decyzję zarządu.

- - powiedziała PAP Kluzik-Rostkowska.

- - dodała.

Zaznaczyła, że list ponad 50 parlamentarzystów został napisany z troską o kondycję PO, a także po to, żeby łączyć. - - podkreśliła Kluzik-Rostkowska.

Jej zdaniem oburzająca jest forma tej decyzji zarządu PO, bo "nawet nikt się nie pofatygował, aby porozmawiać z Rasiem czy Zalewskim". - - oceniła.

Dodała, że wyrzucenie akurat tych dwóch posłów, którzy są kojarzeni z konserwatywnym skrzydłem partii, powoduje też, że zarzuty o skręt Platformy w lewo są jeszcze bardziej uzasadnione. - - powiedziała Kluzik-Rostkowska.

Wycofanie decyzji realne?

- - powiedziała Kluzik-Rostkowska.

- - podkreśliła posłanka.

Poinformowała, że jako przedstawicielka sygnatariuszy piątkowego listu, pod którym podpisali się kolejni parlamentarzyści - senatorowie Adam Szejnfeld, Beniamin Godyla i Janusz Gromek (obecnie jest to więc "list 54") - zaproponowała Borysowi Budce wstępnie spotkanie w środę wieczorem.

W ubiegłym tygodniu grupa parlamentarzystów PO i KO przygotowała list otwarty do swych kolegów partyjnych i klubowych, w którym apeluje o podjęcie "poważnej debaty", prowadzącej do "wieloaspektowej przemiany wewnętrznej". "Bez daleko idących zmian nie mamy szans utrzymania pozycji lidera opozycji, a w przyszłości wygrania wyborów" - przekonują autorzy listu.

List adresowany był do "parlamentarzystów Platformy Obywatelskiej i Koalicji Obywatelskiej". Pod listem podpisanych było pierwotnie 51 parlamentarzystów w tym m.in. były lider partii Grzegorz Schetyna oraz obecny wiceprzewodniczący PO Bartosz Arłukowicz i szef senackiego klubu KO Marcin Bosacki, a także b. szef klubu PO Sławomir Neumann.

Bosacki: Jestem zszokowany

Przyjmuję decyzję o wykluczeniu z PO posłów Ireneusza Rasia i Pawła Zalewskiego ze zdziwieniem, wręcz jestem nią zszokowany, jeśli jest prawdą, że powodem do niej było kilka wypowiedzi krytycznych wobec lidera naszej partii - powiedział szef klubu senackiego KO Marcin Bosacki.

Bosacki był proszony w piątek w TVN24 o ocenę decyzji Zarządu Krajowego PO o wykluczeniu z partii posłów Ireneusza Rasia i Pawła Zalewskiego za działanie na szkodę Platformy, polegające na wielokrotnym kwestionowaniu decyzji władz PO.

Senator KO pytany, jak przyjmuje tę decyzję odparł: .

- - dodał senator.

Podkreślił, że z Zalewskim współpracował w sekretariacie zagranicznym PO i razem z nim pisał program polityki zagranicznej PO.

- - podkreślił Bosacki.

Dodał, że "tego typu łączącej nawet czasem rzeczywiście dalekie od siebie postawy taktyki politycznej oczekuje od swojej partii".

Kropiwnicki: Zalewski dawno postawił się poza PO

Paweł Zalewski dawno postawił się poza Platformą Obywatelską totalną krytyką; zabierał głos w mediach, a milczał podczas obrad gremiów statutowych - mówił w piątek Robert Kropiwnicki z zarządu PO, tłumacząc w Polsat News decyzję o wykluczeniu z partii dwóch posłów z PO.

- - powiedział Kropiwnicki.

Przyznał, że wniosek szefa PO Borysa Budki został przez zarząd uwzględniony "po wielu godzinach dyskusji na zarządzie krajowym".

- - zaznaczył Kropiwnicki.

- - podkreślił polityk. - - dodał polityk PO.

Dopytywany, czy podobny los może spotkać pozostałych sygnatariuszy listu ponad 50 parlamentarzystów, zaprzeczył. - - powiedział Kropiwnicki.

Filipiak: Raś uderzał w dobre imię partii

Przed posiedzeniem Zarządu Krajowego PO wysłaliśmy list do władz partii z wnioskiem o wykluczenie posła Ireneusza Rasia; jego wypowiedzi uderzały w dobre imię partii i w jej przywództwo - powiedział PAP wiceszef krakowskich struktur PO Szczęsny Filipiak.

Filipiak powiedział w piątek PAP, że był twórcą listu do władz PO z wnioskiem o wykluczenie z partii Rasia. Jak dodał, pod listem podpisało się ponad 50 małopolskich i krakowskich działaczy Platformy, w tym m.in. szefowie powiatów, krakowscy radni i przewodniczący dzielnic oraz szeregowi członkowie partii.

Jak zaznaczył Filipiak, sygnatariusze listu "od miesięcy mieli dość medialnych wypowiedzi posła Ireneusza Rasia, które uderzają tak w dobre imię partii, jak i w ogóle w przywództwo PO".

- - podkreślił.

- - powiedział wiceszef krakowskich struktur PO.

Jak dodał, nie chodzi tylko o ostatnie wypowiedzi Rasia nt. listu parlamentarzystów PO, ale również o "praktycznie całkowity brak zaangażowania Rasia w struktury krakowskie i brak jakiejkolwiek pracy (w regionie)".

- - powiedział Filipiak.

Zaznaczył, że Raś wypowiadał się np. w kwestii aborcji wbrew stanowisku PO. - - oświadczył Filipiak.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj