- poinformował rzecznik PO Jan Grabiec.
W ubiegłym tygodniu grupa parlamentarzystów PO i KO przygotowała list otwarty do swych kolegów partyjnych i klubowych, w którym apeluje o podjęcie "poważnej debaty", prowadzącej do "wieloaspektowej przemiany wewnętrznej". - przekonują autorzy listu.
"Nie znam zarzutów pod swoim adresem"
Poseł Paweł Zalewski podkreślił, że nie zna zarzutów pod swoim adresem i nie miał możliwości się bronić. Na Twitterze napisał, że został wyrzucony z partii na wniosek przewodniczącego partii Borysa Budki, a o decyzji władz PO poinformował go sekretarz generalny partii Marcin Kierwiński.
- napisał Zalewski.
Decyzja o wykluczeniu Rasia i Zalewskiego jest ostateczna.
52 sygnatariuszy listu
List adresowany jest do "parlamentarzystów Platformy Obywatelskiej i Koalicji Obywatelskiej". Pod listem podpisanych jest 52 parlamentarzystów w tym m.in. były lider partii Grzegorz Schetyna oraz obecny wiceprzewodniczący PO Bartosz Arłukowicz i szef senackiego klubu KO Marcin Bosacki, a także b. szef klubu PO Sławomir Neumann. Podpisani są też posłowie i senatorowie, którzy nie są członkami PO: Grzegorz Napieralski, Witold Zembaczyński czy senator Zygmunt Frankiewicz.
Informację o wykluczeniu Rasia i Zalewskiego potwierdza w rozmowie z TVN24 Jan Grabiec, rzecznik partii. Powodem ma być otwarta krytyka wobec zarządu.