Dziennik Gazeta Prawana logo

Ultimatum Zbigniewa Ziobry. Wtedy wróci do Polski

5 grudnia 2025, 14:56
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Zbigniew Ziobro
Zbigniew Ziobro/PAP
Ścigany prokuratorskimi zarzutami były minister sprawiedliwości, Zbigniew Ziobro, postawił ultimatum polskiemu rządowi. W oświadczeniu wyświetlonym w siedzibie PiS zadeklarował, że stawi się w kraju w ciągu kilku godzin, jeśli zostaną spełnione trzy warunki dotyczące przywrócenia "legalnej władzy" w sądach i prokuraturze. Ziobro, któremu Sejm uchylił immunitet w związku z zarzutami dotyczącymi Funduszu Sprawiedliwości, odmawia stawiennictwa przed organami, których reguły gry, jak twierdzi, bezprawnie ustala Donald Tusk.

Zbigniew Ziobro, przebywający dotychczas w Budapeszcie i Brukseli, wygłosił oświadczenie, w którym zadeklarował gotowość do powrotu do Polski. Zastrzegł jednak, że stanie się to tylko w przypadku spełnienia trzech warunków, które mają przywrócić "niezależne i niezawisłe sądownictwo" oraz "legalnie działającą prokuraturę". Oto warunki byłego ministra:

  • Żąda przywrócenia zasady, by sprawy sędziom losowano, zgodnie z ustawą, a nie "dobierano pod dyktando zaufanych ludzi ministra Waldemara Żurka".
  • Muszą zostać przywróceni "nielegalnie odwołani prezesi sądów", w tym sądu okręgowego i sądu apelacyjnego w Warszawie, oraz "bezpodstawnie i bezprawnie odsunięci od orzekania" sędziowie wydziałów karnych.
  • Żąda przywrócenia "legalnej władzy w prokuraturze", w tym "legalnego prokuratora krajowego".

Uchylenie immunitetu Ziobry

Sejm uchylił immunitet Ziobrze 7 listopada br. Tego samego dnia prokurator postawił mu 26 zarzutów związanych z nadużyciami w Funduszu Sprawiedliwości i wydał postanowienie o jego zatrzymaniu i przymusowym doprowadzeniu przez ABW. Prokuratura skierowała do Sądu Rejonowego dla Warszawy-Mokotowa wniosek o aresztowanie Ziobry na trzy miesiące. Posiedzenie sądu w tej sprawie ma się odbyć 22 grudnia.

Ziobrze unieważniono paszport dyplomatyczny (decyzją szefa MSZ Radosława Sikorskiego), a procedura unieważnienia zwykłego paszportu trwa. Były szef MS podkreślił, że stawi się przed "niezależnym i niezawisłym sądem", ale nie przed organami ścigania, których "reguły gry bezprawnie określa i wypacza Donald Tusk".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj