Dziennik Gazeta Prawana logo

Nitras odpiera zarzuty: Campus to nie impreza za niemieckie pieniądze

5 czerwca 2021, 09:14
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Rafał Trzaskowski i Sławomir Nitras
<p>Rafał Trzaskowski i Sławomir Nitras</p>/Newspix
Poglądy kandydatów na Campus Polska Przyszłości nie mają znaczenia, chcemy zakwalifikować najlepszych - zadeklarował jeden z organizatorów, poseł KO Sławomir Nitras. Dodał, że wśród ponad 4 tys. zgłoszeń są m.in. przedstawiciele Lewicy, Porozumienia, a nawet Konfederacji, ale najwięcej jest apartyjnych.

Rafał Trzaskowski i jego Ruch Wspólna Polska na przełomie sierpnia i września w miasteczku akademickim Kortowo w Olsztynie organizuje dla 1 tys. młodych ludzi Campus Polska Przyszłości. Podczas tego spotkania uczestnicy mają dyskutować o najważniejszych sprawach dla młodego pokolenia, w tym polityce klimatycznej, czy edukacji. Zaplanowano także spotkania z ludźmi sportu, kultury, nauki.

Na Campus Polska Przyszłości będą mogły przyjechać jedynie osoby, które ukończyły 18. rok życia, ale jednocześnie nie mogą mieć więcej niż 35 lat. Do 20 maja chętni mogli wypełniać formularze rejestracyjne - zgłosiło się 4276 osób. Wszyscy oni otrzymali link do ankiety, której wypełnienie jest niezbędne, aby wziąć udział w procesie rekrutacji na Campus. Ankietę tę trzeba było wypełnić do 30 maja. Do 15 czerwca mają być ogłoszone wyniki rekrutacji.

Poseł Nitras, jeden z organizatorów wydarzenia, zapytany, jak dokonywana będzie selekcja 1 tys. uczestników spośród ponad 4 tys. zgłoszeń, powiedział, że będzie ona trzystopniowa.

 - powiedział Nitras.

Zapytany, czy wyróżnikiem selekcji będą poglądy polityczne, Nitras stwierdził, że "absolutnie nie, poglądy polityczne nie będą miały żadnego znaczenia".

 - zadeklarował. Na pytanie, czy zgłosił się ktoś z PiS, odpowiedział, że "chyba nie".

Zarzuty TVP

Odnosząc się do zarzutów formułowanych m.in. przez TVP, że Campus to impreza za "niemieckie pieniądze", Nitras powiedział, że "to są jakieś kompletne bzdury".

- podkreślił.

TVP Info - dodał Nitras - "mówi zaś językiem Łukaszenki i Putina, przekonujących, że obce pieniądze to demoralizacja". - podkreślił Nitras.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj