Na początku środowych obrad Sejmu poseł Konfederacji Grzegorz Braun chciał złożyć wniosek formalny, jednak marszałek Sejmu nie udzieliła mu głosu z powodu braku maseczki.
Witek przekazała ponadto, że prezydium Sejmu jednomyślnie podjęło uchwałę o nieuwzględnieniu odwołania Brauna od decyzji o wykluczeniu go z poprzedniego posiedzenia Sejmu. Wówczas również poseł Konfederacji nie chciał założyć maseczki.
Witek poinformowała, że troje posłów przedstawiło zaświadczenia lekarskie o tym, że nie mogą nosić maseczek. Posła Brauna - jak dodała - nie ma w tym gronie. Marszałek zaapelowała do niego ponownie o założenie maseczki.
Witek: Panie pośle Braun, proszę o założenie maseczki
- apelowała marszałek Sejmu, wskazując że do tego momentu nie udzieli mu głosu.
Poseł Konfederacji prosił o podanie podstawy prawnej takiego działania.
- mówiła Witek.
Braun mimo kolejnego upomnienia nie opuścił mównicy. Marszałek podkreśliła, że poseł Konfederacji zakłóca obrady Sejmu.
- oświadczyła Witek.
To już nie pierwszy tego typu incydent z udziałem posła Konfederacji. Za to samo był już m.in. wykluczony z poprzednich obrad Sejmu.