W niedzielę na antenie TVN24 Frasyniuk mówił o żołnierzach, którzy zabezpieczają granicę z Białorusią i nie wpuszczają do Polski grupy cudzoziemców koczujących od kilku dni po białoruskiej stronie granicy. - mówił były opozycjonista.
- ocenił opozycjonista.
Jego słowa krytycznie ocenili m.in.: premier Mateusz Morawiecki i szef MON Mariusz Błaszczak, a o tym, że powinien on przeprosić mówił m.in. wiceszef Platformy Obywatelskiej, były minister obrony narodowej Tomasz Siemoniak.
Komentarz byłego opozycjonisty
Były opozycjonista odniósł się w rozmowie z Onetem do całej sytuacji. - powiedział Frasyniuk portalowi.
W jego ocenie, - stwierdził Frasyniuk.
- mówi Onetowi.
Podkreślił też, że - powiedział portalowi Frasyniuk.
Frasyniuk: Uchodźcy traktowani są jak śmieci
Jego zdaniem, mówił opozycjonista.
Skierowanie zawiadomienia do prokuratury w sprawie znieważenia żołnierzy Wojska Polskiego zapowiedział po wypowiedzi Frasyniuka mister obrony narodowej Mariusz Błaszczak. "Takie zachowania trzeba konsekwentnie zwalczać" - napisał minister na Twitterze. Do tych słów odniósł się na Facebooku premier Mateusz Morawiecki. "Zaangażowany w działania opozycji Władysław Frasyniuk w sposób wyjątkowo podły obrażał żołnierzy Wojska Polskiego na antenie telewizji TVN24. Dodajmy, że prowadzący rozmowę dziennikarz w żaden sposób nie zareagował na te słowa" - podkreślił szef rządu.