Dziennik Gazeta Prawana logo

"Kaczyński wrócił do języka nienawistnika"

10 czerwca 2009, 14:34
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
"Kaczyński wrócił do języka nienawistnika"
Inne
"To są słowa, które żywcem przypominają mi retorykę gomułkowską" - mówi prof. Ireneusz Krzemiński o wczorajszej konferencji prasowej Jarosława Kaczyńskiego. Prezes PiS zaatakował na niej dziennikarzy i wrogów PiS. "Kaczyński, po pewnej próbie zmiany wizerunku, wrócił do dawnego języka, języka nienawistnika" - dodaje Krzemiński.

Jarosław Kaczyński podczas konferencji prasowej po wyborach do Parlamentu Europejskiego powiedział, że W ten sposób odniósł się do miejsca, jakie jego partia zajmuje na scenie politycznej i do osób, które atakują PiS. Jego zdaniem, nie są to ludzie, które wykazują postawę patriotyczną.

>>> Nowak wysyła Kaczyńskiego do psychologa

Zaskakujące jest to, że zajadły antykomunizm przejmuje typ języka znany z młodości panów Kaczyńskich" - mówi socjolog prof. Ireneusz Krzemiński. "Jesteśmy rówieśnikami i pamiętam, jak ten język sączył się z radia, z gazet i telewizji, która dopiero zaczynała się upowszechniać. To mowa, która szuka podziałów, to ciągłe wbijanie klina, wyznaczanie frontów między jednymi a drugimi, pytanie i odpowiadanie zarazem, kto jest wrogiem. Chociaż prawdę mówiąc, ta wypowiedź, moim zdaniem, jest tak niemądra, że nie zasługuje na to, aby robić wokół niej szum.

Ireneusz Krzemiński dodaje, że razem z doktorantami opracował w przeszłości obszerną listę publicznych wystąpień Jarosława Kaczyńskiego. Wiele z nich przypominało wystąpienia partyjnych dygnitarzy z okresu PRL.

>>> Radio ZET odpowiada szefowi PiS piosenką

Na pytanie, dlaczego współczesnych 20-30-latków tak bardzo drażnią niektóre wypowiedzi lidera PiS, Ireneusz Krzemiński odpowiada. "Bo dla ludzi w pewnym wieku to rzeczywiście może być niezrozumiałe i irytujące. Jeżeli te słowa mają jakikolwiek sens, to odnosi się on wyłącznie do grupy ostatnich członków AK i ludzi z obozu narodowo-katolickiego, który czci AK.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj