Dziennik Gazeta Prawana logo

Matka Kadyrowa ukarana przez Waszyngton. Czeczeński poplecznik Putina wpadł w furię

1 września 2023, 10:04
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Ramzan Kadyrow
Ramzan Kadyrow/ShutterStock
Poplecznik Władimira Putina, czeczeński przywódca Ramzan Kadyrow wpadł w furię, po tym jak władze USA opublikowały listę podmiotów objętych sankcjami za udział w nielegalnym wywożeniu dzieci z Ukrainy. W wykazie znalazła się matka Kadyrowa. I to właśnie to rozwścieczyło przywódcę Czeczenii. 

Nowa lista sankcyjna opublikowana przez władze Stanów Zjednoczonych zawiera 11 podmiotów. Miały one uczestniczyć w nielegalnym wywozie dzieci z zaatakowanej przez Rosję Ukrainy. W wykazie znalazły się m.in. ośrodek wypoczynkowy "Artek" na nielegalnie zajętym przez Rosję Krymie czy szef rządu autonomicznej Czeczenii - Mansur Sołtajew. Ukarana przez Waszyngton została także matka Ramzana Kadyrowa. Zwłaszcza ta ostatnia decyzja USA oburzyła wspierającego Kreml wodza, który swoimi żalami i groźbami podzielił się z internautami.

Kadyrow uderza w USA. "Z Rosją to nie zadziała"

Kadyrow twierdzi, że nałożenie sankcji na matkę "tylko rozwiązało ręce" jemu i jego współpracownikom. Zapewniał, że kobieta zajmuje się wyłącznie "działalnością charytatywną". Jeśli państwa zalegalizowały takie przestępcze metody, to my nie będziemy się niczym ograniczać. Pierwsza i druga wojna czeczeńska, Gruzja, Ukraina - to wszystko amerykańskie projekty w przestrzeni postradzieckiej - ocenił.

Podkreśla, że USA ponoszą odpowiedzialność także za "inne konflikty" na świecie, które  - jak twierdzi - wybuchły po tym, gdy Amerykanie "sfałszowali dowody". Jeśli amerykańskim przestępcom gdzieś uszło na sucho to z Rosją to nie zadziała - ocenił.

Kadyrow: Wrogie wojska mogą dojść nad Łabę

Ramzan Kadyrow - delikatnie mówiąc - powątpiewa w skuteczność amerykańskich sankcji. Twierdzi, że dla Czeczenów są "bezbolesne". Jego zdaniem, "USA powinny się cieszyć z sankcji". Na nagraniu ma jednak wyraźnie smutną minę. Zapowiada "dalsze łamanie karków ukraińsko-natowskich". Możemy nawet dotrzeć nad Łabę, tak jak to zrobił Mowlid Wizajtow w czasie wojny z nazistami. Departament Stanu czuje się zbyt komfortowo, popychając naród ukraiński na śmierć, zasłaniając się "tęczową demokracją" - odgrażał się Kadyrow.

Z wypowiedzi czeczeńskiego przywódcy wynika, że wojska, którymi kieruje, być może we współpracy z rosyjskimi, byłyby w stanie dotrzeć nad rzekę przepływającą przez Niemcy i Czechy. To nie pierwsze takie próby zastraszania państw zachodnich ze strony współpracowników Putina.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj