Dziennik Gazeta Prawana logo

Komenda stołeczna zbadała interwencję wobec posłanki. Oto wstępny wynik kontroli...

22 września 2023, 10:22
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Kinga Gajewska w policyjnym radiowozie
Kinga Gajewska w policyjnym radiowozie/X.com
Szefostwo policji nie ma zastrzeżeń do funkcjonariuszy, którzy w podwarszawskim Otwocku interweniowali wobec posłanki Koalicji Obywatelskiej Kingi Gajewskiej. Reporter RMF FM Krzysztof Zasada poznał wstępne wyniki kontroli prowadzonej w Komendzie Stołecznej Policji. Opozycyjna polityk została we wtorek zatrzymana z megafonem podczas wiecu PiS i zaprowadzona do radiowozu.

Według policyjnych kontrolerów, podczas zajścia nie doszło do naruszenia przepisów prawa ani przepisów służbowych dotyczących techniki i taktyki działań funkcjonariuszy.

Po analizie tej sytuacji uznali, że policjanci mieli prawo zaprowadzić posłankę do radiowozu, bo ta nie wylegitymowała się na początku interwencji. Jak stwierdzili, miała na to kilkanaście sekund, zanim za ręce chwycili ją funkcjonariusze.

Co ciekawe, oficerowie policji, z którymi rozmawiał dziennikarz RMF FM, mają jednak problem z tym incydentem. Podtrzymują wprawdzie, że funkcjonariusze działali prawidłowo, ale nie musieli wykazywać się aż taką gorliwością. - Być może to pokłosie zdarzenia sprzed roku, gdy stanowisko stracił zastępca szefa krakowskiej policji, bo nie odebrał megafonu jednemu z demonstrantów przeszkadzającemu delegacji PiS, która przyjechała do Krakowa - stwierdził jeden z rozmówców Krzysztofa Zasady.

Posłanka Gajewska zawiadomiła prokuraturę

W środę Kinga Gajewska zawiadomiła prokuraturę w związku z działaniami policji wobec niej. Posłanka Koalicji Obywatelskiej twierdzi, że funkcjonariusze, którzy we wtorek zatrzymali ją z megafonem nieopodal wiecu wyborczego Prawa i Sprawiedliwości w Otwocku, popełnili trzy przestępstwa.

Adwokat posłanki Kingi Gajewskiej - mec. Jacek Dubois twierdzi, że policjanci dopuścili się przekroczenia uprawnień przez zatrzymanie osoby chronionej immunitetem. Uważa, że miało też miejsce użycie przemocy wobec funkcjonariusza publicznego, a także bezprawne pozbawienie wolności - przetrzymywanie w radiowozie.

Od razu zostali poinformowani, że mają do czynienia z posłanką. Wiedząc o tym, użyli wobec niej przemocy, trzymając ją za ręce, wlokąc, uniemożliwiając sięgnięcie po legitymację poselską - mówił w RMF FM mec. Dubois.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło RMF FM
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj