Dziennik Gazeta Prawana logo

Interwencja policji wobec posłanki Kingi Gajewskiej. "Naruszenie nietykalności posła"

19 września 2023, 18:58
[aktualizacja 19 września 2023, 19:11]
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Kinga Gajewska
Kinga Gajewska/PAP
Policja zastosowała środki przymusu bezpośredniego wobec posłanki Koalicji Obywatelskiej, Kingi Gajewskiej. Zdarzenie miało miejsce przed spotkaniem z premierem Mateuszem Morawieckim. Nagranie obiegło media społecznościowe. Pojawiło się też wyjaśnienie ze strony stołecznej policji. 

Posłanka wciągnięta do radiowozu

Przed spotkaniem premiera Mateusza Morawieckiego policja interweniowała wobec posłanki Koalicji Obywatelskiej Kingi Gajewskiej.

Posłanka została przez funkcjonariuszy policji pochwycona za ręce, a następnie przeniesiona do radiowozu. Interwencji policji towarzyszyły okrzyki sprzeciwu i apele o nienaruszanie nietykalności posłanki. Kinga Gajewska została już wypuszczona z radiowozu, informują media. Sytuacji nie omieszkał skomentować w mediach społecznościowych lider Koalicji Obywatelskiej, Donald Tusk.

Gajewska: Polski rząd wpuścił 250 tysięcy imigrantów

Pytana o zajście przez stację TVN24 posłanka odpowiedziała, że nie była w stanie się wylegitymować, gdyż policjanci trzymali ją za ręce i szarpali. Nie zostałam ukarana, zostałam tylko pouczona przez policjanta, że nie podoba mu się moje zachowanie. Razem ze sztabem i partią zastanowimy się, co z tym zrobić. Miałam szczęście, bo byłam posłanką. Ale ludzie, którzy protestują, nie są poważani przez policję - powiedziała (cytat za Onet.pl). 

Wcześnie posłanka opowiedziała, że przez megafon poinformowała publiczność o tym, że polski rząd wpuścił 250 tys. imigrantów. Poruszyła również kwestię wiz w związku z tak zwaną aferą wizową i dymisją ministra Piotra Wawrzyka.

Policja: Funkcjonariusze nie mieli świadomości…

Stołeczna policja oświadczyła, że funkcjonariusze interweniujący wobec posłanki KO nie mieli świadomości, że mają do czynienia z parlamentarzystką.

"Policjanci, podejmując interwencję w Otwocku, wobec jednej z osób nie mieli świadomości, że mają do czynienia z Panią Poseł. Niezwłocznie po okazaniu legitymacji poselskiej czynności legitymowania zaprzestano" - oświadczenie tej treści we wtorek po godz. 19.00 umieściła Komenda Stołeczna Policji na swoim koncie w serwisie X.

"Ta interwencja jest przedmiotem wyjaśnień Wydziału Kontroli. Podkreślamy, że policjanci nie znają wszystkich osób posiadających immunitet. Niezbędną wiedzę uzyskują dopiero po okazaniu legitymacji" - napisano. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj