Po ułaskawieniu przez prezydenta Andrzeja Dudę Mariusz Kamiński i Maciej Wąsik, skazani prawomocnym wyrokiem na 2 lata więzienia, opuścili zakłady karne we wtorek wieczorem. Wczoraj Kamiński skarżył się w wywiadzie telewizyjnym na cierpienie, jakiego doświadczył w więzieniu. Doszło do przymusowego dokarmiania. Zostałem wyprowadzony z celi, związano mnie pasami na łóżku (…) Zadano mi to cierpienie - mówił polityk Prawa i Sprawiedliwości. Robimy swoje. Nadal będziemy posłami - stwierdził z kolei Maciej Wąsik.
Politycy PiS w rozmowie z Wirtualną Polską potwierdzili, że Maciej Wąsik i Mariusz Kamiński pojawią się przed budynkiem Sejmu i będą próbowali wejść do środka jako posłowie.
Hołownia: Panowie są byłymi posłami
Według marszałka Sejmu Szymona Hołowni, panowie Kamiński i Wąsik są byłymi posłami, a Straż Marszałkowska nie będzie wpuszczała do kuluarów i na salę obrad osób, które posłami nie są. Hołownia zapewnia jednak, że do bulwersujących scen szarpaniny przy wejściu na salę obrad nie dojdzie. Jak informuje RMF FM, by oddalić taką wizję, Hołownia próbuje przenieść spodziewane wydarzenia przed Sejm, blokując wejście Kamińskiemu i Wąsikowi na teren kompleksu sejmowego, proponując, by na dwa dni posiedzenia nie wydawać politykom PiS jednorazowych przepustek. W jego ocenie w Sejmie nie powinno dojść do jakichś specjalnych ekscesów, przemocy czy przepychanek - ani ze strony Straży Marszałkowskiej, ani ze strony parlamentarzystów. Wyraził nadzieję, że obywatele zobaczą parlament, który się spiera, ale który pracuje.
PiS ma plan na Hołownię
Jeśli Hołownia nie dopuści naszych posłów do obrad, złożymy zawiadomienie do prokuratury. Będziemy też walczyć to, żeby Hołownia stanął w przyszłości przed Trybunałem Stanu. On prędzej czy później zostanie z tego rozliczony - powiedział Wirtualnej Polskce jeden z byłych ministrów rządu PiS.
W rozmowie w RMF FM, poseł Prawa i Sprawiedliwości Piotr Müller stwierdził, że ewentualne zablokowanie wejścia do Sejmu będzie złamaniem przepisów prawa. Jego zdaniem, Szymon Hołownia wpadł w taką pętlę, korkociąg, który mu zafundował Donald Tusk.
Obrady Sejmu
Studiowała edukację medialną i dziennikarstwo na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego.
W dzienniku pracuje od 2020 roku. Pracowała m.in. w fundacji działającej na rzecz osób starszych przy TV Puls. Zajmowała się tworzeniem informacji, przeprowadzała wywiady na potrzeby spotów reklamowych, pisała reportaże ukazujące problemy społeczne i materialne osób starszych. Tworzyła content na social media, organizowała plany filmowe na potrzeby spotów charytatywnych. Zajmowała się również montażem treści wideo.
W dziennik.pl zajmuje się głównie pisaniem o aktualnych wydarzeniach politycznych, newsowych i gospodarczych.