Dziennik Gazeta Prawana logo

Tragiczna śmierć Polaka we Włoszech. 20-latka porwała lawina

17 marca 2026, 06:02
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Lawina
Lawina/Shutterstock
Tragiczna śmierć Polaka we Włoszech. Zaledwie 20-letni narciarz z Polski zmarł w poniedziałek w wyniku obrażeń odniesionych w lawinie, która go porwała na lodowcu Presena na północy Włoch. Polak z bratem jeździli na nartach poza wyznaczoną trasą. Bratu ofiary nic się nie stało – podały włoskie media.

Do wypadku doszło na lodowcu, znajdującym się na granicy między prowincją Brescia w Lombardii a Trydentem – wyjaśnił dziennik "La Repubblica" na stronie internetowej.

Polak porwany przez lawinę

Polski narciarz został porwany i zasypany przez lawinę, kiedy zjeżdżał z bratem żlebem tuż obok trasy narciarskiej na wysokości około 2700 metrów nad poziomem morza.

Alarm podnieśli inni narciarze obecni w pobliżu i żołnierze z oddziału alpejskiego, pełniący służbę w rejonie stoku narciarskiego.

Walka brata ofiary do ostatnich sił

Gdy na miejsce dotarło dwóch ratowników górskich, zastali brata ofiary, który próbował odkopać go spod śniegu.

Natychmiast powiadomiono centralę ratunkową, która wysłała helikopter z zespołem ratowniczym i psem lawinowym.

Młody narciarz został wydobyty spod śniegu nieprzytomny, w stanie zatrzymania krążenia. Ratownicy rozpoczęli reanimację, a po dotarciu zespołu medycznego został przetransportowany śmigłowcem do szpitala w Trydencie, gdzie trafił w stanie krytycznym. Zmarł wkrótce po przybyciu do szpitala.

Obaj mieli standardowy sprzęt, ale znajdowali się poza trasą. Kiedy ratownicy dotarli na miejsce, brat ofiary zdołał już odnaleźć go i udrożnić drogi oddechowe, ale od razu było jasne, że stan chłopaka jest bardzo ciężki – wyjaśnił cytowany przez gazetę radny z pobliskiej gminy Ponte di Legno, Andrea Zampatti.

Dodał: Ratownicy ruszyli na pomoc natychmiast, bo żleb, w którym jechali narciarze, znajduje się bardzo blisko tras, zaś obsługa wyciągów widziała całe zdarzenie. Niestety, nie dało się nic zrobić.

Śledztwo w sprawie wypadku

Dochodzenie w sprawie wypadku prowadzą karabinierzy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj