W mediach pojawiają się informacje o planowanej rosyjskiej prowokacji, pochodzące ze źródeł z dwóch państw NATO. "The Guardian" napisał, że miałyby to być działania z użyciem dronów, rakiet lub innych metod hybrydowych. Ich celem byłoby sprawdzenie spójności Sojuszu.
Ostrzeżenie od Stanów Zjednoczonych
Brytyjski "The Telegraph" i Onet podały, że polskie władze otrzymały ostrzeżenie od Stanów Zjednoczonych w sprawie planów Moskwy dotyczących przeprowadzenia "zbrojnej prowokacji" mającej na celu przetestowanie "determinacji NATO".
Dmitrij Pieskow został zapytany o te doniesienia. Rzecznik Władimira Putina podważył wiarygodność tych informacji. Dodał, tego typu publikacje są bezpodstawne i stanowią element szeroko zakrojonej kampanii informacyjnej przeciwko Rosji.
"Białoruś nie chce iść na wojnę"
Aleksandr Łukaszenka zarzucił natomiast Unii Europejskiej podsycanie "absurdalnej histerii" ws. zagrożenia ze strony Rosji. Białoruski przywódca powiedział to podczas uroczystości uhonorowania absolwentów uczelni wojskowych oraz kadry oficerskiej.
Jak mówił, "naród białoruski przetrwał niewiarygodne próby w latach faszystowskiej okupacji i nie akceptuje wojny na poziomie genetycznym". Jesteśmy pokojowym narodem, nie chcemy walczyć, ale nie zamierzamy też pochylać głowy przed wrogiem – powiedział białoruski prezydent. Stwierdził również, że "międzynarodowa partia wojny" dąży "wszelkimi siłami" do przedłużania wojny na Ukrainie.
Podkreślił, że Białoruś nie chce iść na wojnę. Podobnie jaki Pieskow mówił, że Unia Europejska "podsyca absurdalną histerię" wokół "wyimaginowanego zagrożenia ze Wschodu".
Obłudnie deklarując swoje zaangażowanie na rzecz do pokoju, Unia Europejska otwarcie obrała kurs na militaryzację, a to w istocie oznacza NATO. Miliardy są wydawane się na zakup broni ofensywnej. Jednocześnie podsyca się absurdalna histerię wokół wyimaginowanego zagrożenia ze Wschodu – stwierdził Aleksandr Łukaszenka, cytowany przez rządową agencję BelTA.
Agnieszka Maj, dziennikarka, redaktorka i wydawczyni. W Dziennik.pl od 2023 roku. Wcześniej pracowała w Interii i Polska Press. Absolwentka polonistyki na Uniwersytecie Jagiellońskim.