Leon Komornicki, polski generał dywizji Wojska Polskiego w stanie spoczynku, uważa, że po wyborach jesiennych w Rosji nastąpi ogłoszenie stanu wojny z Zachodem oraz masowej mobilizacji. Rosja czyha na moment, w którym będzie mogła podjąć działania o charakterze wojny konwencjonalnej. Nie jest jeszcze jasno zdefiniowane, co to ma być za kraj - mówił Leon Komornicki w "Rzeczpospolitej".
"Operacja jest już dawno zaplanowana"
Według generała w strategii militarnej Rosji jest przewidziany atak na kraje nadbałtyckie. To nie jest tak, że plan dopiero powstanie. Ta cała operacja jest już dawno zaplanowana. Ona ulega różnego rodzaju korektom, poprawkom i tak dalej, ale jest już rozpisana. Chodzi o połączenie Obwodu królewieckiego z terytorium Federacji poprzez zajęcie krajów nadbałtyckich. Tak jak było z Krymem. I weźmie w tym udział – w moim przekonaniu – armia białoruska - Leon Komornicki.
W sprawie krajów bałtyckich głos zabrała także dr hab. Aleksandra Kuczyńska-Zonik z Instytutu Europy Środkowej. Rosja coraz mocniej testuje odporność państw bałtyckich. Paradoksalnie presja Moskwy zamiast wywołać panikę, zmusiła Litwę, Łotwę i Estonię do poprawy odporności społecznej i nadrabiania wieloletnich zaniedbań - powiedziała w rozmowie z Interią.
"Nie ma obecnie zagrożenia militarnego"
Ekspertka podkreśliła, że nie ma obecnie zagrożenia militarnego, ponieważ nie ma dowodów na koncentrację rosyjskich wojsk i zagrożenie inwazją. W dodatku ataki hybrydowe wzmacniają państwa bałtyckie i NATO, ponieważ często pokazują obszary, w których można poprawić bezpieczeństwo. Dlatego nie ma w państwach bałtyckich paniki. Nie powiedziałabym, że dziś społeczeństwo jest dobrze przygotowane do zagrożeń, ale sytuacja się poprawia. Jeśli chodzi o odporność społeczną najlepsza sytuacja jest na Litwie i w Estonii, natomiast wiele luk pozostaje widocznych na Łotwie. To wieloletnie zaniedbania, które trudno naprawić z dnia na dzień - powiedziała dr hab. Aleksandra Kuczyńska-Zonik, cytowana przez Interię.
Agnieszka Maj, dziennikarka, redaktorka i wydawczyni. W Dziennik.pl od 2023 roku. Wcześniej pracowała w Interii i Polska Press. Absolwentka polonistyki na Uniwersytecie Jagiellońskim.
