Dziennik.pl logo

"Błyskawiczna" kariera rzeczniczki prezydenta USA. Trump zwolnił ją po 5 dniach

Katie Zacharia
Katie Zacharia wygłosiła swoje pierwsze przemówienie jako nowa rzeczniczka Białego Domu 13 października/PAP
Kate Zacharia na pewno zapisze się w historii, choć nie będzie to chlubny zapis. Rzeczniczka Białego Domu Katie Zacharia została zwolniona po zaledwie pięciu dniach pracy - podał w piątek "New York Times". Prezydent Trump powiedział dziennikarzom, że ta rola może "nie jest dla niej".

Według "New York Times”, który powołuje się na trzy osoby zaznajomione ze sprawą, Zacharia została zwolniona przez prezydenta w piątek. Oficjalnie objęła obowiązki w poniedziałek, a we wtorek zorganizowała swoją pierwszą - i ostatnią - konferencję prasową. 

Trump zachęcał nową rzeczniczkę, żeby zrezygnowała sama

Sam Trump pytany przez dziennikarzy w piątek przed odlotem na wiec do Georgii czy zamierza ją zwolnić, zaprzeczył, ale zasugerował, że nie utrzyma swojego stanowiska. Ocenił, że została brutalnie potraktowana przez media i dodał, że powiedział jej, że na jej miejscu "przemyślałby" decyzję o pracy jako rzeczniczki. Zaznaczył, że lubi ją i chce by "miała dobre życie”. "Powiedziałem jej, że porozmawiamy, jak wrócę bo lecimy teraz do Georgii" - relacjonował. Wbrew zwyczajowi Zacharia nie towarzyszyła prezydentowi w drodze na piątkowy wiec. Towarzyszył mu natomiast dyrektor ds. komunikacji Steven Cheung. Jeśli informacje o zwolnieniu się potwierdzą, Zacharia, była prawicowa komentatorka polityczna, może zostać najkrócej sprawującą swoją funkcję rzeczniczką Białego Domu. 

Kate Zacharia kłamała ws. wykształcenia

Jej praca na stanowisku od początku wywoływała kontrowersje. Wypominano jej m.in. że nazywała się prawniczką i adwokatką, choć nie zdała egzaminu uprawniającego do wykonywania zawodu. Jej występ na konferencji prasowej był powszechnie krytykowany ze względu na to, że odpowiedziała jedynie na trzy pytania ze strony przyjaznych mediów. Kate Zacharia mówiła też powoli i zacinała się, często czytając z kartki, a cały występ trwał niecałe 15 minut. Zwykle briefingi w Białym Domu trwają ponad pół godziny. Późniejsze wywiady w prawicowych mediach nie polepszyły jej sytuacji. Nie potrafiła jasno wytłumaczyć, dlaczego tytułowała się adwokatką i wielokrotnie unikała jasnych odpowiedzi na inne pytania. 

W przeciwieństwie do pytań o los Zacharii prezydent Trump w piątek stanowczo dementował doniesienia, że rozważa zwolnienie innej kobiety na kluczowym stanowisku, szefowej personelu Białego Domu Susie Wiles. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Beata Zatońska
Beata Zatońska

Beata Zatońska, dziennikarka, autorka książek, miłośniczka i znawczyni Włoch oraz filmoznawczyni. Współautorka bloga italianki.pl oraz m.in. książki "Zmontowani". W Dziennik.pl zajmuje się tematyką show-biznesową oraz lifestylową.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraŚwiat kultury w żałobie. Zmarła znana pisarka, tłumaczka i dziennikarka »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj