Dziennik.pl logo

Powódź zabija także na Słowacji

18 maja 2010, 11:04
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
W następstwie powodzi, która na Słowacji nawiedziła głównie regiony wschodnie i południowe, co najmniej jedna osoba zginęła - podała agencja CTK. W północno-wschodniej części kraju opady ustały i poziom rzek zaczął się obniżać.

Ofiarą powodzi jest 62-letni mężczyzna, którego ciało znaleziono w niedzielę w wezbranych wodach strumienia w miejscowości Nitrianske Suczany na wschodzie Słowacji. Mimo że na skutek zmniejszenia się opadów, wody w wielu regionach nie przybywa, wezbrane rzeki wciąż niepokoją ludzi, zwłaszcza na południowym wschodzie Słowacji.

Wody przerwały tamę na rzece Ondawie w odległości kilku kilometrów od miasta Trzebiszów - poinformowała przedstawicielka komisji powodziowej w Koszycach Maria Michalcova. W poniedziałek naporu wody nie wytrzymała tama na rzece Hornad w pobliżu Koszyc. Woda zalała główną drogę z Koszyc na Węgry.

Za to poprawia się sytuacja w północno-wschodniej części kraju, gdzie ustały opady i poziom rzek zaczął się obniżać. Powodzie w Słowacji i innych państwach europejskich, w tym w Polsce i Republice Czeskiej, wywołują ulewne deszcze, które zaczęły się w ubiegłym tygodniu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj