Dziennik Gazeta Prawana logo

Windą pojedziemy w kosmos

12 października 2007, 13:26
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Promy kosmiczne trafią wkrótce do lamusa! Według amerykańskich inżynierów, przyszłość to windy, które w kilka minut przewiozą ładunek z powierzchni Ziemi na orbitę.

Wokół Ziemi pojawią się latające moduły, które z platformami na Pacyfiku połączą supermocne liny z włókien węglowych. Wystarczy dowieźć ludzi lub towary na platformę, zapakować do kapsuły, nacisnąć guzik i... po kilkunastu minutach będą w kosmosie! Energię całej maszynerii dostarczą lasery zamontowane na orbicie: ich promienie zasilać będą naziemne baterie słoneczne. Transport kilograma ładunku na orbitę ma kosztować 200 dolarów (ok. 600 zł).

Na razie kabiny będą mieścić 20 ton ładunku. Jednak inżynierowie już pracują nad tym, by windami można było wywozić na orbitę statki kosmiczne i dopiero tam odpalać ich silniki. To pozwoliłoby na znacznie dłuższe loty. Obecnie większość paliwa statki kosmiczne zużywają na opuszczenie atmosfery.

Kiedy ruszą pierwsze windy? Dopiero w roku 2018. Według twórców systemu, zacznie się wtedy nowy etap w podboju kosmosu. Na orbicie będą mogły powstać hotele, galerie handlowe, a nawet w pełni zautomatyzowane fabryki.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj