Jangcy to najdłuższa rzeka w Azji. Ale też miejsce ulubione przez samobójcw, którzy szczególnie upatrzyli sobie most w mieście Nankin. I właśnie milicja z tego miasta utworzyła specjalny oddział, który pilnuje, by samobójcy już nie rzucali się z tej przeprawy.
Co roku, skacząc z mostu w Nankinie, próbuje sobie odebrać życie około 400 osób. To więcej niż jedna dziennie! Ale władze miasta mówią "stop" kolejnym takim próbom. Teraz mostem przez całą dobę przechadza się czterech milicjantów. I wypatrują potencjanych desperatów.
Są już pierwsze efekty akcji. Trzeciego dnia patrolowania przeprawy 50-letni milicjant złapał młodą kobietę, która chciała się rzucić do wody. Staa już za barierkami.
Most w Nankinie ma - bagatela - ponad 6,5 km długości. Wznosi się 160 metrów nad poziom Jangcy. I, jak to w Chinach, jest ozdobiony mnóstwem czerwonych gwiazd i rzeźbami przedstawiającymi robotników i chłopów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|