Dziennik Gazeta Prawana logo

Nastolatki podpaliły Australię

12 października 2007, 14:43
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Dwóch nastolatków podłożyło ogień, który w popiół zamienił 5,5 tys. km kw. australijskiego buszu i 32 domy. Gdy ich złapią, każdy dostanie 25 lat więzienia. Bo w pożarze zginął człowiek, który ratował dobytek sąsiadów, a sześciu strażaków jest rannych.

Nadzieją dla Australii jest zmiana pogody i brak wiatru. Do tej pory kraj i jego mieszkańcy nie mieli zbyt wiele szczęścia - długa susza i porywisty wiatr sprawiły, że ogień płonął na długości 250 kilometrów. Płonie cały stan Victoria, obszar dwukrotnie większy niż Luksemburg. Setki osób straciły swój majątek, bo dwóch chłopaków nie mogło powstrzymać swojej manii podpalania.

Z gigantycznym pożarem walczą ponad 4 tys. strażaków. Wszyscy liczą, że szalejące nad krajem wiatry trochę przycichną i uda się opanować sytuację. Przez najbliższych kilka dni ma być chłodniej - jest szansa, że się uda.

Pożary australijskiego buszu w ciągu ostatnich 40 lat kosztowały życie 250 osób. Klimatolodzy ostrzegają, że będzie coraz cieplej, a padać będzie coraz mniej deszczu, więc trzeba się przygotować, że to nie ostatnie ofiary ognia.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj